Mieszany oszukany. Tak naciągają Polaków na kebabach

2 godzin temu
Kontrole IJHARS pokazują, iż w wielu kebabowniach to, co napisano w menu, kilka ma wspólnego z tym, co trafia w ręce klienta. Brak deklarowanych mięs, fałszywe nazwy, błędne składy i porcje "na oko" to powszechny problem. Rykoszetem uderza także w uczciwe lokale.
Idź do oryginalnego materiału