Podatek od samozbiorów niepokoi rolników. Czy istnieje szansa, by go uniknąć?

2 godzin temu

Niepokojąca dla rolników wciąż pozostaje kwestia samozbiorów i nieodpłatnego przekazywania plonów. Czy istnieje szansa na zmianę przepisów, by producenci, którzy skorzystali z awaryjnego sposobu na przetrwanie, uniknęli zapłaty podatku?

Podatek od samozbiorów. Czy rolnicy go zapłacą?

Czy przekazywanie owoców i warzyw w ramach tegorocznych samozbiorów, akcji społecznych lub na rzecz lokalnych inicjatyw podlegać będą opodatkowaniu? Takie pytanie stawiają w interpelacji skierowanej do resortu rolnictwa posłowie, bo w wielu regionach kraju rolnicy musieli decydować się na nieodpłatne udostępnienie swoich plonów z powodu nieopłacalności zbiorów czy zerwanych łańcuchów dostaw.

W interpelacji złożonej przez Iwonę Małgorzatę Krawczyk, Marka Jana Chmielewskiego i Łukasza Horbatowskiego parlamentarzyści wskazali na dwa równoległe problemy dotykające producentów.

Pierwszy problem – to niepewność podatkowa. Obecne przepisy nie dają rolnikom pełnej jasności co do obowiązków w sytuacji, gdy decydują się oddać swoje produkty bez wynagrodzenia. Rolnicy będący czynnymi podatnikami VAT nie wiedzą, kiedy przekazanie plonów może zostać uznane za czynność podlegającą podatkowi, natomiast w przypadku rolników ryczałtowych pojawia się z kolei problem braku prostych zasad dokumentowania takich działań.

Drugi problem – to dezinformacja w sieci, m.in. powtarzające się przypadki fałszywych informacji o rzekomych darmowych zbiorach czy „nieodebranych plonach”. Jak zaznaczają posłowie, taki proceder pogłębia chaos informacyjny i może generować straty, więc państwo powinno stworzyć system szybkiej reakcji na podobne zjawiska. Wskazano tu m.in. na rolę NASK jako instytucji monitorującej dezinformację.

Rolnicy ryczałtowi

Minister rolnictwa w odpowiedzi na poselską interpelację wskazał, iż zgodnie ze stanowiskiem Ministra Finansów produkty rolne pochodzące z własnej działalności rolniczej – rolnika ryczałtowego, w tym także przekazywane w ramach samozbiorów, korzystają ze zwolnienia z podatku VAT. Rolnicy ci nie mają też obowiązku prowadzenia dokumentacji ewidencyjnej ani wystawiania faktur.

Rolnicy VAT-owcy

W przypadku rolników, którzy są podatnikami VAT czynnymi – nieodpłatne przekazanie plonów może podlegać opodatkowaniu, o ile przy ich wytworzeniu przysługiwało prawo do odliczenia VAT. Zasada ta wynika z ogólnych przepisów o podatku od towarów i usług.

Awaryjny, tymczasowy sposób na przetrwanie

Jak informuje minister Krajewski, resort rolnictwa podjął działania interwencyjne i wystąpił do ministra finansów: – W wystąpieniu podkreśliłem, iż dla rolników „samozbiory” to nie pomysł na biznes a awaryjny, tymczasowy sposób na przetrwanie. W przedmiotowym piśmie podniosłem, iż samozbiory czy darmowe rozdawanie warzyw nie powinny być objęte podatkiem VAT i zwróciłem się z prośbą o wprowadzenie odpowiednich rozwiązań legislacyjnych, które umożliwią zastosowanie czasowego lub stałego zwolnienia z podatku VAT od prowadzenia tzw. samozbiorów – czytamy w odpowiedzi ministra rolnictwa na interpelację posłów

Czy istnieje szansa na zmianę przepisów?

Z deklaracji ministerstwa rolnictwa wynika więc, iż realizowane są prace nad rozwiązaniami, które:

  • ujednolicą zasady dotyczące nieodpłatnego przekazywania płodów rolnych,
  • mogą wprowadzić odrębne zwolnienie z VAT dla samozbiorów,
  • poprawią ochronę producentów przed dezinformacją.

Pozostaje zatem oczekiwać na decyzję ministerstwa finansów, o której nasza redakcja poinformuje niezwłocznie po jej ogłoszeniu.

Źródło: sejm.gov.pl

Idź do oryginalnego materiału