120-kilogramowa bomba pod kołami ciągnika. Niebezpieczne znalezisko podczas prac polowych

2 godzin temu

Rutynowe prace polowe w gminie Strzelce Krajeńskie mogły zakończyć się tragedią. W pobliżu miejscowości Tuczno kierowca ciągnika natrafił na duży metalowy przedmiot wystający z ziemi. Jak się później okazało, była to bomba lotnicza z czasów II wojny światowej o masie około 120 kilogramów. Jej pole rażenia mogło sięgać choćby kilkuset metrów.

120-kilogramowa bomba pod kołami ciągnika. Niebezpieczne znalezisko podczas prac polowych. Fot. Policja Lubuska

Do zdarzenia doszło w piątek, 18 września. O nietypowym znalezisku natychmiast poinformowano policjantów ze Strzelec Krajeńskich.

Traktorzysta zauważył podejrzany przedmiot

Metalowy obiekt został odkryty podczas wykonywania prac polowych. Kierujący ciągnikiem nie próbował samodzielnie go wydobywać, ale zawiadomił służby.

Policjanci po przyjeździe na miejsce potwierdzili, iż przedmiot może być niewybuchem. Uruchomiono procedury obowiązujące przy tego typu znaleziskach, a teren został odpowiednio zabezpieczony.

Jednym z najważniejszych zadań było wyznaczenie strefy bezpieczeństwa i niedopuszczenie osób postronnych w rejon potencjalnego zagrożenia.

Saperzy potwierdzili: to bomba lotnicza z II wojny światowej

Na miejsce wezwano wojskowych saperów, którzy zajmują się rozpoznawaniem, zabezpieczaniem i transportowaniem niewybuchów oraz niewypałów.

Po oględzinach specjaliści potwierdzili, iż znaleziony przedmiot to bomba lotnicza pochodząca z okresu II wojny światowej. Ważyła około 120 kilogramów, a potencjalny zasięg jej rażenia wynosił choćby kilkaset metrów.

Znalezisko znajdowało się jednak daleko od zabudowań, dlatego nie było konieczności ewakuowania mieszkańców.

Bomba została wydobyta z ziemi i wywieziona na poligon

Saperzy przy użyciu specjalistycznego sprzętu wydobyli niewybuch z ziemi. Następnie bomba została załadowana na przystosowany do tego pojazd i przewieziona na poligon wojskowy, gdzie mogła zostać bezpiecznie unieszkodliwiona.

Dzięki współpracy policjantów i wojska cała akcja przebiegła sprawnie, a przede wszystkim bezpiecznie.

Niewybuchów w ziemi przez cały czas może być wiele

Policja przypomina, iż mimo upływu ponad 80 lat od zakończenia II wojny światowej w lasach, na polach i terenach budowlanych przez cały czas odnajdywane są niewybuchy oraz niewypały.

Korozja i wieloletnie zaleganie w ziemi nie oznaczają, iż takie przedmioty przestały być niebezpieczne. Wręcz przeciwnie – próba ich przesunięcia, rozkręcenia lub samodzielnego wydobycia może doprowadzić do eksplozji.

Kukurydza na MATIF blisko wieloletniego rekordu

Rolnik znalazł niewybuch. Co powinien zrobić?

W przypadku znalezienia przedmiotu przypominającego pocisk, granat, bombę lub inny element uzbrojenia nie należy go dotykać, przenosić ani próbować wykopywać.

Najbezpieczniejsze rozwiązanie to przerwanie prac, oddalenie się od znaleziska i natychmiastowe powiadomienie służb. Policjanci podkreślają, iż próba zabrania niewybuchu do gospodarstwa czy jego samodzielnego rozbrojenia może zakończyć się śmiercią.

Historia z gminy Strzelce Krajeńskie pokazuje, iż podczas prac polowych zagrożenie może pojawić się zupełnie niespodziewanie. Tym razem adekwatna reakcja traktorzysty i szybkie działanie służb pozwoliły uniknąć niebezpiecznych konsekwencji.

Idź do oryginalnego materiału