150 tys. zł na dobrostan bydła. Nowe dopłaty obejmą sprzęt, którego brakowało od lat

8 godzin temu

Zmiany w Planie Strategicznym WPR 2023–2027 wchodzą w decydującą fazę. W ramach Interwencji I.10.15 – dotyczącej inwestycji poprawiających dobrostan bydła i świń – przygotowano rozszerzenie katalogu wsparcia. jeżeli Komisja Europejska zatwierdzi propozycje, rolnicy już w najbliższym naborze będą mogli sięgnąć po dotacje sięgające 150 tys. zł na gospodarstwo, obejmujące również elementy dotąd pomijane w systemie.

150 tys. zł na dobrostan bydła. Nowe dopłaty obejmą sprzęt, którego brakowało od lat

Dobrostan to już nie teoria. Wchodzą konkretne inwestycje

Dotychczas wsparcie koncentrowało się głównie na modernizacji budynków czy poprawie warunków utrzymania zwierząt. Nowe podejście idzie krok dalej – obejmuje również organizację pracy ze zwierzętami i ich bezpieczne przemieszczanie.

To istotna zmiana, bo w praktyce to właśnie codzienna obsługa bydła – przepędzanie, zabiegi weterynaryjne czy ważenie – generuje największe ryzyko zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi.

Dlatego do katalogu kosztów kwalifikowanych mają zostać włączone:

  • przepędy, czyli systemy kierujące ruchem zwierząt,
  • poskromy, umożliwiające ich bezpieczne unieruchomienie podczas zabiegów.

Sprzęt, który decyduje o bezpieczeństwie

Wprowadzenie tych elementów do programu to odpowiedź na postulaty hodowców. Do tej pory rolnicy musieli finansować takie rozwiązania wyłącznie z własnych środków, mimo iż mają one bezpośredni wpływ na dobrostan.

Koszty nie są małe. Poskrom z wagą to wydatek rzędu kilkunastu, a choćby kilkudziesięciu tysięcy złotych. W większych gospodarstwach inwestycja w pełny system przepędów i obsługi stada może sięgać znacznie wyższych kwot.

Wsparcie publiczne zmienia więc realnie opłacalność takich inwestycji i może przyspieszyć ich wdrażanie w wielu gospodarstwach.

Nabór już jesienią. Stawka wysoka

Planowany nabór ma ruszyć 7 października i potrwać do 6 listopada. Budżet programu to aż 778 mln zł, co pokazuje skalę zainteresowania i znaczenie tej interwencji.

Rolnicy będą mogli liczyć na:

  • refundację do 65% kosztów kwalifikowanych,
  • maksymalnie 150 tys. zł wsparcia na gospodarstwo.

To jeden z bardziej atrakcyjnych instrumentów inwestycyjnych dostępnych w tej chwili w ramach WPR.

Dodatkowe punkty mogą przesądzić o wsparciu

Nowe zasady przewidują również zmiany w systemie oceny wniosków, które mogą mieć najważniejsze znaczenie przy dużej liczbie chętnych.

Preferencje mają otrzymać:

  • młodzi rolnicy (do 40. roku życia),
  • gospodarstwa uczestniczące w systemach jakości żywności.

W praktyce oznacza to, iż nie tylko inwestycja, ale i profil gospodarstwa będzie decydował o przyznaniu środków.

Jest jeden warunek: zgoda Brukseli

Na tym etapie zmiany wymagają jeszcze akceptacji Komisji Europejskiej. To formalność, ale kluczowa – dopiero po jej uzyskaniu możliwe będzie wydanie rozporządzenia i uruchomienie wsparcia w nowej formule.

Wiele wskazuje jednak na to, iż procedura zakończy się na czas i rolnicy skorzystają z nowych zasad już w najbliższym naborze.

Cięcia kontraktacji w Polsce. Burak przestaje się opłacać?

Rynek reaguje szybciej niż przepisy

Doświadczenie poprzednich lat pokazuje, iż zapowiedzi dotacji często wpływają na rynek. W praktyce oznacza to ryzyko, iż ceny urządzeń i wyposażenia mogą wzrosnąć tuż przed naborem.

Dlatego wśród doradców pojawia się jednoznaczna rekomendacja: planować inwestycje z wyprzedzeniem i dokładnie analizować oferty.

Idź do oryginalnego materiału