
Na rynku skupu zbóż bez większych zmian. Ceny przez cały czas znajdują się w dołku, a podmioty skupujące nie kwapią się do większych zakupów. W gospodarstwach magazyny przez cały czas są pełne ziarna, a do kolejnych żniw pozostały zaledwie trzy miesiące. Jednocześnie drastycznie rosną koszty produkcji (nawozy i paliwo). Rolnicy mają problem z pozbyciem się zeszłorocznych zbiorów choćby w tak niskich cenach, choć stawki za polskie należą do jednych z niższych w Europie.
