Program, który miał wzmocnić instytucje wspierające innowacje, przerzuca na nie ryzyko zbudowania rynku usług, którego państwo samo od lat nie pozwala rozwinąć. Nabór ogłoszono w środku sezonu urlopowego, bez realnych konsultacji z IOB, a prośbę o dodatkowy miesiąc odrzucono. Czy tak powinna wyglądać polityka innowacyjna państwa?