Francuska grupa hotelowa Accor znalazła się w centrum międzynarodowej kontrowersji po publikacji raportu amerykańskiej firmy analityczno-śledczej Grizzly Research. Dokument zawiera poważne zarzuty dotyczące funkcjonowania części hoteli działających pod markami grupy oraz sposobu reagowania na zapytania mogące wskazywać na potencjalne nadużycia, w tym handel ludźmi.
Pełny raport dostępny jest pod adresem: https://grizzlyreports.com/accor/
Zakres i charakter zarzutów
Zgodnie z ustaleniami przedstawionymi w raporcie, analitycy Grizzly Research przeprowadzili szeroko zakrojone badanie polegające na wysyłaniu zapytań rezerwacyjnych do hoteli Accor w wielu krajach. Łącznie objęło ono ponad 200 obiektów w różnych regionach świata, w tym w Europie, Azji Centralnej oraz krajach byłego ZSRR.
Zapytania były konstruowane w sposób celowy i miały zawierać sygnały mogące wskazywać na potencjalne naruszenia prawa – w tym odniesienia do nieletnich, sytuacji związanych z ich transportem bez opiekunów, a także kontekstów sugerujących wykorzystanie seksualne. W niektórych przypadkach zapytania zawierały także sugestie dotyczące długoterminowych pobytów, poufności oraz dodatkowych usług.
Według raportu część hoteli miała odpowiedzieć na takie zapytania w sposób pozytywny, nie zgłaszając zastrzeżeń co do ich charakteru. W niektórych przypadkach – jak wskazują autorzy – odpowiedzi miały obejmować deklaracje gotowości realizacji rezerwacji, a także sugestie dotyczące zachowania dyskrecji.
Skala zjawiska według raportu
Grizzly Research wskazuje, iż kilkadziesiąt hoteli mogło odpowiedzieć na zapytania w sposób, który – zdaniem autorów – powinien był wzbudzić reakcję odmowną lub zgłoszenie sprawy. W raporcie pojawia się liczba około 40 obiektów, które miały zaakceptować zapytania zawierające potencjalnie niepokojące treści.
Szczególną uwagę zwrócono na wątek dotyczący ukraińskich dzieci. Autorzy raportu twierdzą, iż ponad 20 hoteli mogło przyjmować zapytania związane z ich transportem w kontekście adopcji w Rosji. W części przypadków – według raportu – hotele miały nie tylko nie kwestionować takich zapytań, ale również deklarować gotowość ich obsługi.
W dokumencie pojawia się również informacja, iż niektóre obiekty miały sugerować brak przekazywania tego typu informacji do centrali grupy, co – zdaniem autorów raportu – może wskazywać na potencjalne luki w nadzorze operacyjnym.
Metodologia badania
Autorzy raportu podkreślają, iż zastosowana metodologia polegała na symulowaniu sytuacji, które w rzeczywistości powinny uruchamiać procedury bezpieczeństwa i weryfikacji. Zapytania były przygotowane w taki sposób, aby zawierały wiele sygnałów ostrzegawczych jednocześnie – m.in. brak opiekunów, odniesienia do nieletnich, kontekst transgraniczny oraz sugestie dotyczące poufności.
W części przypadków prowadzono dalszą korespondencję z hotelami, rozwijając scenariusz i sprawdzając, czy obiekty podtrzymują deklaracje współpracy mimo rosnącego poziomu ryzyka wynikającego z treści zapytań.
Dodatkowo Grizzly Research porównało wyniki z reakcjami innych sieci hotelowych, wskazując, iż w ich przypadku odsetek pozytywnych odpowiedzi na podobne zapytania był znacząco niższy.
Reakcja rynku i kontekst publikacji
Publikacja raportu wywołała natychmiastową reakcję rynku finansowego. Kurs akcji Accor gwałtownie spadł po ujawnieniu zarzutów, co odzwierciedla skalę niepewności inwestorów wobec przedstawionych informacji.
Warto podkreślić, iż Grizzly Research działa jako tzw. short seller, czyli podmiot publikujący analizy spółek, często przy jednoczesnym zajmowaniu pozycji inwestycyjnych nastawionych na spadek ich wartości. Informacja ta była podnoszona w relacjach medialnych jako element kontekstu publikacji raportu.
Stanowisko Accor
Po publikacji raportu grupa Accor odniosła się do zarzutów w oficjalnym oświadczeniu.
Spółka stanowczo zaprzeczyła jakimkolwiek powiązaniom z procederem handlu ludźmi lub wykorzystywania dzieci, podkreślając, iż nie uczestniczy w tego typu działaniach. Jednocześnie poinformowała o rozpoczęciu szczegółowego dochodzenia wewnętrznego oraz zaangażowaniu niezależnej firmy zewnętrznej do weryfikacji przedstawionych ustaleń.
Accor zapowiedział, iż wyniki przeprowadzonych analiz zostaną upublicznione. W przypadku potwierdzenia jakichkolwiek nieprawidłowości spółka deklaruje podjęcie odpowiednich działań oraz możliwość skierowania spraw na drogę prawną wobec osób zaangażowanych.
W oświadczeniu podkreślono również, iż od ponad 20 lat grupa prowadzi działania mające na celu przeciwdziałanie handlowi ludźmi i wykorzystywaniu dzieci, w tym wdraża procedury, prowadzi audyty oraz szkoli pracowników i współpracowników w zakresie identyfikowania tego typu zagrożeń. Ostatni audyt wewnętrzny został przeprowadzony w 2025 roku.
Spółka odniosła się także do pojawiających się w raporcie wątków dotyczących powiązań personalnych prezesa Accor Sebastiena Bazina z Jeffreyem Epsteinem, wskazując, iż przywoływane informacje nie stanowią dowodu na jakiekolwiek związki pomiędzy osobami wymienionymi w raporcie a działalnością grupy.

5 godzin temu







