Jacek K. i jego żona zostali dziś aresztowani na trzy miesiące. Chodzi o 3,2 mln zł pomocy dla powodzian, którą ich spółka dostała na lokal w Jeleniej Górze. Stał w miejscu, do którego powódź nie dotarła. Sala zabaw, na którą poszły pieniądze, została zamówiona dopiero pół roku po powodzi. Wirtualna Polska dotarła do umowy i zdjęć z montażu.