Akcje europejskich sieci handlowych pod presją. Rozczarowanie H&M pogłębia obawy o konsumentów

5 godzin temu

Akcje europejskich sieci handlowych wyraźnie odstają od reszty rynku. Indeks Stoxx 600 Retail spadł od początku roku o 5,2%, a szeroki indeks Stoxx 600 zyskał w tym czasie 7,5%. Sektorowi ciąży drożejąca ropa i jastrzębia polityka banków centralnych, które osłabiają nastroje konsumentów. Nowe obawy wywołał czwartkowy raport H&M.

H&M: zysk w górę, sprzedaż stoi w miejscu

Szwedzka grupa odzieżowa pokazała w raporcie za III kwartał (czerwiec-sierpień) wzrost zysku operacyjnego do 6,04 mld SEK z 4,91 mld SEK rok wcześniej. Marża operacyjna wzrosła do 10,6%. Około 1,6 pkt proc. tej poprawy to jednak efekt jednorazowy: rozliczenie wcześniej naliczonych ceł w USA. Bez niego wynik jest dużo mniej imponujący.

Większym problemem jest sprzedaż. Przychody wyniosły 57,19 mld SEK, co w walutach lokalnych oznacza wzrost o zaledwie 1%. Według Reutersa w Europie Zachodniej, kluczowym rynku firmy, sprzedaż spadła o 1%. Na wrzesień spółka prognozuje również tylko 1% wzrostu. Prezes Daniel Ervér przyznał, iż konsumenci są dotknięci „wysokimi kosztami życia”. Inwestorzy skupili się na słabej sprzedaży i akcje H&M straciły w czwartek w Sztokholmie około 2,5%.

Konsument pod ścianą

Dane makro potwierdzają ten obraz. Według wstępnego szacunku Komisji Europejskiej wskaźnik zaufania konsumentów w strefie euro spadł we wrześniu do -16,5 pkt z -15,5 pkt w sierpniu. Rynek spodziewał się -16 pkt. Tym samym skończyła się czteromiesięczna poprawa nastrojów.

Dochodzą do tego koszty kredytu. 10 września Europejski Bank Centralny podniósł stopy procentowe o 25 pb, a stopa depozytowa wynosi teraz 2,50%. To reakcja na rosnące ceny energii związane z wojną z Iranem. Rynek zakłada kolejne podwyżki w ciągu najbliższego roku. Droższe paliwo i droższy kredyt zmniejszają pieniądze, które gospodarstwa domowe mogą wydać na ubrania czy elektronikę.

Co dalej?

Kolejne tygodnie sezonu wyników pokażą, czy problemy H&M dotyczą całej branży. Dopóki inflacja energetyczna i podwyżki stóp w strefie euro będą obciążać budżety domowe, akcje europejskich sieci handlowych trudno uznać za faworytów rynku.

Idź do oryginalnego materiału