Kiedy 24 lutego 2025 roku SanDisk zadebiutował na Nasdaq jako samodzielna spółka po wydzieleniu z Western Digital, niewielu analityków przewidywało, iż czeka nas jeden z najspektakularniejszych rajdów giełdowych dekady. Akcje zamknęły pierwszy dzień notowań w okolicach 48,60 dolarów. Nieco ponad rok później – 9 kwietnia 2026 – kurs osiągnął historyczne maksimum zamknięcia na poziomie 851,57 dolara. To wzrost przekraczający 1650%.
Jak to możliwe, iż producent pamięci flash – firma kojarzona głównie z kartami SD i pendrive’ami – stał się jedną z najgorętszych spółek na Wall Street? Odpowiedź tkwi w splocie kilku potężnych sił rynkowych, z których najważniejsza nazywa się sztuczna inteligencja.
Spin-off, który zmienił reguły gry
Historia obecnego SanDisk zaczyna się od strategicznej decyzji Western Digital, ogłoszonej jeszcze w styczniu 2023 roku. Koncern postanowił rozdzielić swoją działalność na dwie niezależne spółki – Western Digital (dyski twarde, HDD) i SanDisk (pamięci NAND flash, SSD). Proces trwał ponad dwa lata i został sfinalizowany 24 lutego 2025 roku, kiedy SanDisk rozpoczął notowania na Nasdaq pod tickerem SNDK.
Przy rozdziale Western Digital zostało wycenione na około 16,95 mld dolarów, a SanDisk na skromne 5,6 mld dolarów. Łącznie dawało to 22,55 mld dolarów – mniej niż oczekiwała znaczna część rynku. Początkowe notowania w okolicach 36-48 dolarów za akcję nie robiły wrażenia. Wiele funduszy, które otrzymały akcje SanDisk w ramach dystrybucji spin-offowej, natychmiast je wyprzedawało, nie widząc potencjału w „nudnym” biznesie pamięciowym.
To był jeden z największych błędów inwestycyjnych roku 2025.
Fundamenty, które napędzają wzrost
Aby zrozumieć fenomen SanDisk, trzeba spojrzeć na dynamikę rynku pamięci NAND flash w kontekście rewolucji AI. Centra danych obsługujące sztuczną inteligencję potrzebują ogromnych ilości szybkiej pamięci masowej. Modele językowe, systemy generatywne, platformy przetwarzania danych – wszystko to wymaga nie tylko procesorów GPU (domena Nvidii), ale także pamięci HBM (domena Microna, SK Hynix i Samsunga) oraz pamięci NAND flash do przechowywania gigantycznych zbiorów danych.
I właśnie w segmencie NAND pojawiła się luka podażowa. Jeszcze w 2023 i pierwszej połowie 2024 roku branża pamięciowa zmagała się z nadpodażą i spadającymi cenami – efekt pokryzysowego cyklu. Producenci ograniczyli inwestycje w nowe moce produkcyjne. Gdy popyt ze strony AI zaczął gwałtownie rosnąć w drugiej połowie 2024 i w 2025 roku, okazało się, iż fabryki nie nadążają z produkcją.
Sam SanDisk sygnalizował już w lutym 2025, tuż po spin-offie, iż podaż NAND zacznie spadać poniżej popytu w drugiej połowie roku. Prognoza okazała się trafna – i to z nawiązką.
Kwartał po kwartale – finansowa metamorfoza
Wyniki finansowe SanDisk po separacji z Western Digital to historia systematycznego przyspieszania.
W czwartym kwartale roku fiskalnego 2025 (zakończonym w czerwcu 2025) spółka wygenerowała przychody na poziomie 1,90 mld dolarów i non-GAAP zysk na akcję w wysokości 0,29 dolara. Wynik solidny, ale jeszcze nic spektakularnego.
Pierwszy kwartał fiskalny 2026 (zakończony we wrześniu 2025) przyniósł już wyraźne przyspieszenie – przychody wzrosły do 2,31 mld dolarów (wzrost o 21% kwartał do kwartału), a non-GAAP EPS skoczył do 1,22 dolara, bijąc konsensus analityków o 37%.
Prawdziwy przełom nastąpił jednak w drugim kwartale fiskalnym 2026 (zakończonym 2 stycznia 2026). Przychody SanDisk osiągnęły 3,03 mld dolarów – wzrost o 31% kwartał do kwartału i 61% rok do roku. Zysk GAAP netto wyniósł 803 mln dolarów (5,15 dolara na akcję), a non-GAAP EPS sięgnął 6,20 dolara. Marża brutto GAAP wyniosła 50,9%, poprawiając się o ponad 21 punktów procentowych w ciągu kwartału.
Te wyniki zmiażdżyły oczekiwania rynku – analitycy prognozowali przychody rzędu 2,62-2,69 mld dolarów. Po publikacji raportu kurs akcji wystrzelił o ponad 15% w jedną sesję.
Niedobór NAND i siła cenowa
Kluczowym czynnikiem napędzającym zyski SanDisk jest bezprecedensowa siła cenowa. Według Tom’s Hardware, spółka planowała podwojenie cen swoich korporacyjnych dysków SSD opartych na 3D NAND w pierwszym kwartale kalendarzowym 2026. Hyperscalerzy – czyli giganci technologiczni tacy jak Microsoft, Google, Amazon czy Meta – są gotowi płacić premię za zapewnienie sobie dostaw pamięci do swoich centrów danych AI.
Podczas telekonferencji po wynikach za Q2 FY2026, zarząd SanDisk potwierdził, iż fabryki pracują na pełnej wydajności, a moce produkcyjne NAND na rok kalendarzowy 2026 są już w praktyce wyprzedane. Spółka systematycznie przechodzi na model długoterminowych kontraktów (LTA – Long-Term Agreements) z kluczowymi klientami, co zapewnia lepszą przewidywalność przychodów i marż.
Szczególne zainteresowanie rynku wzbudził także projekt Stargate – korporacyjny dysk SSD o pojemności 128 terabajtów, oparty na technologii QLC, przeznaczony specjalnie dla centrów danych AI. Produkt jest w fazie kwalifikacji u głównych hyperscalerów.
Prognoza na dalszą część roku fiskalnego 2026
Guideline SanDisk na trzeci kwartał fiskalny 2026 (styczeń-marzec) robią wrażenie – zarząd prognozuje przychody w przedziale 4,4-4,8 mld dolarów przy marży brutto 65-67%. Non-GAAP zysk na akcję ma wynieść około 13 dolarów – dla porównania, rok wcześniej spółka notowała stratę 0,30 dolara na akcję.
Analitycy szacują, iż w całym roku fiskalnym 2026 (kończącym się w czerwcu) SanDisk może wypracować EPS na poziomie około 39,45 dolara. Na rok fiskalny 2027 prognozy mówią o dalszym przyspieszeniu – konsensus wskazuje na EPS rzędu 73,69 dolara.
Przy kursie 851,57 dolara (zamknięcie z 9 kwietnia 2026) daje to wskaźnik C/Z (price-to-earnings) na poziomie około 21,5x w stosunku do prognoz na bieżący rok fiskalny i około 11,5x w stosunku do prognoz na rok następny. To wycena, która – paradoksalnie, mimo czterocyfrowego wzrostu kursu – wciąż pozostaje atrakcyjna na tle indeksu Nasdaq-100, handlowanego przy forward P/E w okolicach 24-25x.
Gdzie kupić akcje SanDisk?
Coraz więcej brokerów oferuje dostęp do szerokiego rynku i ogromnej liczby instrumentów akcyjnych, którzy oferują dostęp m.in. do z branży technologicznej oraz sztucznej inteligencji, w tym SanDisk i Western Digital.
Dla przykładu na XTB znajdziemy na dzień dzisiejszy ponad 11 700 instrumentów akcyjnych i 1400 ETF-ów, w Saxo Bank ponad 19 000 spółek i 3000 funduszy ETF, a w Exante aż 50 000 akcji i 10 000 ETF-ów.
| Broker | ![]() |
![]() |
![]() |
| Kraj | Polska | Dania | Cypr |
| Ilość giełd w ofercie | 16 giełd | 37 giełd | 50 giełd |
| Ilość akcji w ofercie | ok. 7000 - akcje ok. 2200 - CFD na akcje |
19 000 - akcje 8 800 - CFD na akcje |
50 000 - akcje |
| Ilość ETF w ofercie | ok. 1700 - ETF ok. 200 - CFD na ETF |
3000 - ETF 675 - CFD na ETF |
10 000 - ETF |
| Prowizja | 0% prowizji do 100 000 EUR obrotu / miesiąc | wg cennika + 250 EUR na prowizje | wg cennika |
| Min. depozyt | 0 zł (zalecane min. 2000 zł lub 500 USD, EUR) |
0 zł / 0 EUR / 0 USD | 10 000 EUR |
| Platforma | xStation | SaxoTrader | Platforma Exante |
RECENZJA |
RECENZJA |
RECENZJA |
|
SPRAWDŹ KONTO |
SPRAWDŹ KONTO |
SPRAWDŹ KONTO |
Informacja o ryzyku
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 75% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Inwestowanie jest ryzykowne i możesz stracić część lub całość zainwestowanego kapitału. Podane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym i nie stanowią żadnego rodzaju porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej.
Ryzyka, o których warto pamiętać
Żaden rajd giełdowy nie trwa wiecznie i inwestorzy powinni mieć świadomość ryzyk towarzyszących tej historii.
- Po pierwsze, rynek NAND flash jest cykliczny. Obecny niedobór podaży może ustąpić, jeżeli producenci (Samsung, SK Hynix, Micron, Kioxia i sam SanDisk) zdecydują się na agresywne zwiększenie mocy produkcyjnych. Historia branży półprzewodnikowej wielokrotnie pokazywała, jak gwałtownie niedobór zamienia się w nadpodaż.
- Po drugie, Barron’s zwraca uwagę, iż wzrost o 1600% po spin-offie czyni SanDisk jednym z najlepszych wydzieleń w historii giełdy. Tak dynamiczne rajdy zwykle kończą się korektami – pytanie brzmi nie „czy”, ale „kiedy” i „jak głęboką”.
- Po trzecie, w lutym 2026 Western Digital przeprowadziło wtórną ofertę sprzedaży akcji SanDisk po 545 dolarów za sztukę, monetyzując resztę swojego udziału. Tak duże bloki podaży mogą okresowo wywierać presję na kurs.
- Po czwarte, wycena spółki o kapitalizacji przekraczającej 115 mld dolarów zakłada utrzymanie ekstremalnej dynamiki wzrostu przychodów i marż. Jakiekolwiek rozczarowanie w nadchodzących kwartałach może wywołać gwałtowną wyprzedaż.
Mimo to, z perspektywy sektorowej, SanDisk stanowi ciekawą alternatywę dla inwestorów, którzy uważają, iż akcje Nvidii czy Broadcomu są już zbyt drogie, ale chcą mieć ekspozycję na boom AI. Pamięci NAND flash to infrastruktura krytyczna dla centrów danych – bez szybkiej i pojemnej pamięci masowej choćby najpotężniejsze GPU są bezużyteczne.
Podsumowanie
Historia SanDisk po spin-offie z Western Digital to jedno z najciekawszych zjawisk na Wall Street w ostatnich latach. Spółka, która debiutowała przy wycenie poniżej 6 mld dolarów, w ciągu nieco ponad roku stała się gigantem o kapitalizacji przekraczającej 115 mld dolarów. Za tym wzrostem stoją twarde dane – przychody rosnące o dziesiątki procent kwartał do kwartału, marże eksplodujące dzięki niedoborowi NAND, oraz wielomiliardowy kontrakt z hyperscalerami budującymi infrastrukturę AI.
Czy kurs może rosnąć dalej? Fundamenty – szczególnie prognoza na Q3 FY2026 i perspektywy na rok fiskalny 2027 – sugerują, iż potencjał nie został wyczerpany. Jednocześnie charakter cykliczny branży pamięciowej nakazuje ostrożność. Jak to zwykle bywa na rynkach, najważniejsze są nie emocje, ale twarde dane – a te na razie jednoznacznie przemawiają na korzyść SanDisk.

4 godzin temu









