Alphabet – wyniki za IV kwartał 2025 r. Monumentalne plany inwestycyjne budzą mieszane reakcje rynku

3 godzin temu

Spółka-matka Google opublikowała imponujące wyniki finansowe za ostatni kwartał 2025 roku, przekraczając prognozy analityków zarówno pod względem przychodów, jak i zysków. Roczne przychody Alphabet po raz pierwszy w historii przekroczyły barierę 400 miliardów dolarów. Jednocześnie zapowiedź bezprecedensowych nakładów inwestycyjnych na poziomie do 185 mld USD w 2026 roku wywołała burzliwe reakcje na Wall Street.

Alphabet, właściciel Google, YouTube i Google Cloud, opublikował 4 lutego 2026 roku sprawozdanie finansowe za czwarty kwartał 2025 roku, które jednoznacznie potwierdza dominującą pozycję spółki w globalnej gospodarce cyfrowej. Przychody skonsolidowane wyniosły 113,83 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o niemal 18% w ujęciu rok do roku i przekracza konsensus rynkowy szacowany przez analityków LSEG na poziomie 111,43 mld USD. Zysk na akcję osiągnął wartość 2,82 USD wobec oczekiwanych 2,63 USD, notując imponujący wzrost o 31% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.

Wyniki te są kolejnym potwierdzeniem skutecznej strategii monetyzacji sztucznej inteligencji przez Alphabet. Zysk netto spółki w czwartym kwartale wyniósł 34,46 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o blisko 30% rok do roku. W całym roku 2025 przychody Alphabet przekroczyły po raz pierwszy w historii próg 400 miliardów dolarów, osiągając 403 mld USD przy rocznej dynamice wzrostu na poziomie 15%.

Solidne fundamenty Google Cloud

Szczególnie imponujące wyniki odnotował segment Google Cloud, który wygenerował przychody w wysokości 17,66 miliarda dolarów, znacząco przekraczając oczekiwania analityków szacowane na 16,18 mld USD. Wzrost przychodów tego segmentu wyniósł 48% rok do roku, co stanowi najwyższą dynamikę od ponad czterech lat. Jak podkreślił Gil Luria, analityk D.A. Davidson, jest to wzrost wyższy niż odnotowany przez Microsoft Azure, co zdarza się po raz pierwszy od kilku lat i stanowi istotny argument za uzasadnieniem agresywnych planów inwestycyjnych spółki.

Dynamika wzrostu Google Cloud przekłada się na solidne fundamenty długoterminowe. Według informacji przekazanych przez dyrektor finansową Anat Ashkenazi, portfel zamówień segmentu chmurowego (backlog) wzrósł sekwencyjnie o 55% i ponad dwukrotnie w ujęciu rocznym, osiągając na koniec czwartego kwartału wartość 240 miliardów dolarów. Google Cloud osiągnął roczny run-rate przekraczający 70 mld USD, co pozycjonuje go jako pełnoprawnego gracza w kategorii hyperscalerów obok Amazon Web Services i Microsoft Azure.

Ethan Feller, strateg akcyjny w Zacks Investment Research, skomentował te wyniki następująco: spółka udowodniła, iż Cloud przy 48-procentowym wzroście i gwałtownie rosnących marżach nie jest już historią typu „pokaż mi wyniki”, ale rzeczywiście je pokazała. Google ustanowił się jako legitymowany hyperscaler, gdzie obciążenia związane ze sztuczną inteligencją napędzają realny popyt korporacyjny.

Tradycyjny segment reklamowy utrzymuje tempo

Google Services, obejmujący przychody z wyszukiwarki, reklam i YouTube, pozostaje fundamentem działalności Alphabet i odpowiada za lwią część wyników kwartalnych. Przychody segmentu wyniosły 95,9 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 14% rok do roku. Szczególnie istotny był 17-procentowy wzrost przychodów z wyszukiwarki Google (Search & other), który potwierdza skuteczność integracji rozwiązań AI w tradycyjnym modelu reklamowym.

Przychody z reklam ogółem osiągnęły 82,28 mld USD, rosnąc o 13,5% w skali roku. YouTube Ads wygenerował 11,38 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o blisko 9%, choć był to wynik nieznacznie poniżej oczekiwań analityków szacowanych na 11,84 mld USD. Ashkenazi wyjaśniła, iż wyniki reklamowe były pod negatywnym wpływem efektu wysokiej bazy związanej z intensywnymi wydatkami reklamowymi podczas kampanii prezydenckiej w USA w czwartym kwartale 2024 roku.

Philipp Schindler, dyrektor ds. biznesu Google, podkreślił na konferencji wynikowej, iż integracja modelu Gemini z segmentem reklamowym pozwala na skuteczną monetyzację długich i złożonych zapytań wyszukiwania, które wcześniej były trudne do komercjalizacji. Jest to przełom w efektywności targetowania reklam, który może w kolejnych kwartałach dodatkowo wzmocnić dynamikę przychodów reklamowych.

Gemini: 750 milionów użytkowników i nowa narracja wokół AI

Jednym z najistotniejszych elementów konferencji wynikowej była aktualizacja danych dotyczących rozwoju asystenta AI Gemini. Sundar Pichai, CEO Alphabet i Google, poinformował, iż aplikacja Gemini ma w tej chwili ponad 750 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie, co oznacza wzrost o 100 milionów od listopada 2025 roku. Jest to tempo ekspansji, które potwierdza rosnącą adopcję produktów AI wśród konsumentów.

Korporacyjna wersja Gemini sprzedała już 8 milionów płatnych licencji w 2800 firmach na całym świecie. W styczniu 2026 roku Google zawarł strategiczne partnerstwo z Apple dotyczące wykorzystania modeli Gemini do zasilania funkcji AI w produktach producenta iPhone’a, co stanowi jeden z największych kontraktów w historii segmentu chmurowego.

Wprowadzenie modelu Gemini 3 w listopadzie 2025 roku fundamentalnie zmieniło postrzeganie Alphabet na rynku AI. Według doniesień prasowych, pozytywny odbiór tego modelu wywołał wewnętrzny alarm w OpenAI, które uruchomiło tryb „code red” w celu przyspieszenia prac rozwojowych. Ta dynamika wskazuje, iż spółka, którą jeszcze niedawno część rynku postrzegała jako spóźnioną w wyścigu AI, w tej chwili wysuwa się na pozycję lidera.

Pichai podkreślił również efektywność operacyjną w obszarze AI, informując iż jednostkowe koszty obsługi Gemini zostały obniżone o 78% w ciągu 2025 roku poprzez optymalizacje modeli oraz ulepszenia wykorzystania infrastruktury. To pokazuje, iż Alphabet nie tylko skaluje produkty AI, ale robi to w sposób ekonomicznie efektywny.

Bezprecedensowe nakłady inwestycyjne na 2026 rok

Najważniejszym i jednocześnie najbardziej kontrowersyjnym elementem raportu były prognozy nakładów inwestycyjnych (CapEx) na 2026 rok. Alphabet zapowiedział wydatki kapitałowe w przedziale od 175 do 185 miliardów dolarów, co na górnym poziomie oznacza ponad dwukrotny wzrost w porównaniu z 91,45 mld USD wydanymi w 2025 roku. Jest to prognoza znacząco przewyższająca oczekiwania analityków, którzy według danych LSEG szacowali wydatki kapitałowe na poziomie około 115,26 mld USD.

Ashkenazi wyjaśniła, iż środki zostaną przeznaczone na inwestycje w moce obliczeniowe AI dla Google DeepMind, zaspokojenie znaczącego popytu ze strony klientów chmurowych oraz strategiczne inwestycje w segment Other Bets. Dodała również, iż nakłady mają na celu poprawę doświadczenia użytkownika i zwiększenie zwrotu z inwestycji reklamodawców w ramach Google Services.

Pichai przyznał, iż spółka funkcjonuje w warunkach ograniczeń podażowych i spodziewa się ich kontynuacji przez cały rok. Stwierdził, iż Alphabet był ograniczany przez dostępne moce obliczeniowe choćby przy intensywnym zwiększaniu pojemności, a tegoroczne wydatki inwestycyjne są ukierunkowane na przyszłość.

Skala zapowiedzianych nakładów stawia Alphabet wśród liderów globalnego wyścigu inwestycyjnego w AI. Jak podaje Reuters, wielka piątka technologiczna planuje łącznie wydać w 2026 roku ponad 500 miliardów dolarów na infrastrukturę związaną ze sztuczną inteligencją. Meta w poprzednim tygodniu podniosła swoje prognozy inwestycyjne o 73%, a Microsoft również raportował rekordowe kwartalne nakłady kapitałowe.

Other Bets – rozwój Waymo i Verily

Segment Other Bets, obejmujący projekty eksperymentalne takie jak Waymo (autonomiczne pojazdy) i Verily (life sciences), wygenerował przychody w wysokości 370 milionów dolarów, co oznacza spadek o 7,5% rok do roku. Strata operacyjna segmentu wyniosła 3,61 mld USD, zwiększając się ponad dwukrotnie w ujęciu rocznym. Znacząca część tej straty wynikała z jednorazowego obciążenia związanego z kompensatą opartą na akcjach w Waymo w wysokości 2,1 mld USD, będącego skutkiem nowej rundy finansowania wyceniającej spółkę na 16 miliardów dolarów.

Waymo zakończyło 2025 rok obsługując 15 milionów przejazdów w pięciu głównych rynkach amerykańskich, obejmujących Austin, Atlantę, Los Angeles, Phoenix oraz obszar Zatoki San Francisco. W styczniu 2026 roku usługa została uruchomiona w Miami, co sygnalizuje kontynuację ekspansji geograficznej.

Burzliwa reakcja rynku

Reakcja inwestorów na raport była niezwykle zmienna. Bezpośrednio po publikacji wyników akcje Alphabet w handlu pozasesyjnym spadły o około 6%, by następnie odrobić większość strat i ustabilizować się ze spadkiem o około 1-3%. Ta huśtawka nastrojów odzwierciedla fundamentalny dylemat, przed którym stoją inwestorzy: z jednej strony spółka dostarcza imponujące wyniki operacyjne i potwierdza skuteczność monetyzacji AI, z drugiej strony skala planowanych nakładów inwestycyjnych może w krótkim terminie wywierać presję na marże i przepływy pieniężne.

Od początku 2025 roku akcje Alphabet wzrosły o 76%, co stanowi jedną z najlepszych stóp zwrotu wśród spółek z grupy Magnificent Seven. Ten wzrost odzwierciedla rosnące zaufanie inwestorów do zdolności spółki w zakresie generowania przychodów z AI oraz utrzymania przewagi w technologii chmurowej.

Alphabet wchodzi w nową fazę rozwoju, w której systematyczny wzrost przychodów z usług reklamowych i chmurowych łączy się z agresywną ekspansją kapitałową na skalę niespotykaną w historii branży technologicznej. Najbliższe kwartały pokażą, czy monumentalne inwestycje przełożą się na proporcjonalne przyspieszenie przychodów, czy też spowodują tymczasową presję na rentowność. Jedno jest pewne: Alphabet postawił wszystko na dominację w erze sztucznej inteligencji i nie zamierza ustępować pola konkurencji.

Źródła: Alphabet, SEC, CNBC, Reuters, XTB

Idź do oryginalnego materiału