Najnowszy raport Międzynarodowej Rady ds. Zbóż (IGC) z kwietnia 2026 r. przynosi uspokojenie w kwestii dostępności ziarna, ale stawia znaki zapytania przy opłacalności nowej produkcji. Światowy rynek wchodzi w unikalną fazę: wychodzimy z rekordowego pod względem podaży sezonu 2025/26 i wkraczamy w rok, w którym to koszty energii i nawozów zaczną dyktować warunki.
1. Bilans zbóż: Rekord goni rekord, ale dynamika słabnie
Według danych IGC, mijający sezon 2025/26 przejdzie do historii jako rok potężnej nadpodaży. Produkcja na poziomie 2 474 mln ton pozwoliła na odbudowę globalnych zapasów o ponad 50 mln ton. To właśnie ta „poduszka bezpieczeństwa” trzyma w tej chwili ceny w ryzach.
Jednak prognoza na nowy sezon (2026/27) zakłada spadek produkcji do 2 414 mln ton. Choć to wciąż drugi najwyższy wynik w historii, najważniejsze jest to, iż konsumpcja (2 437 mln ton) przewyższy produkcję. Oznacza to, iż rynek zacznie powoli drenować zapasy, co zwykle stanowi fundament pod powolne, ale systematyczne odbicie cenowe.
2. Nawozy – „Cichy sabotażysta” plonów
IGC wprost wskazuje na niepewność dotyczącą nawożenia. Na półkuli południowej (szczególnie w Argentynie) wysokie ceny nawozów mogą doprowadzić do ograniczenia ich stosowania.
- Przełożenie na rynek: Mniejsze nawożenie to mniejsza stabilność plonu. Każda anomalia pogodowa w nadchodzącym roku zostanie odebrana przez giełdy znacznie nerwiej niż w roku ubiegłym, bo margines błędu przy mniejszej produkcji jest znacznie węższy.
3. Pszenica: Zapasy u eksporterów w dół
Dla polskiego producenta najważniejszą informacją jest stan posiadania u największych graczy (USA, Kanada, Australia, Argentyna, UE).
- W sezonie 25/26 zapasy te wynosiły 76 mln ton.
- W prognozie na 26/27 spadają do 69 mln ton. To spadek o blisko 10% u kluczowych dostawców. Mniejsza ilość ziarna dostępnego „od ręki” w portach eksportowych to szansa na mniejszą presję cenową w okresach żniwnych na lokalnych rynkach.
4. Kukurydza i Soja: Rynek dwóch prędkości
- Kukurydza: Tutaj spadek produkcji jest najbardziej dotkliwy (o 24 mln ton r/r). Przy stabilnym popycie ze strony sektora paszowego i bioetanolu, kukurydza może stać się „czarnym koniem” wzrostów, jeżeli problemy z nawozami w Ameryce Południowej się pogłębią.
- Soja: IGC prognozuje nowy rekord (441 mln ton), napędzany zwiększeniem areału. Jednak gigantyczny popyt z Azji (import na poziomie 191 mln ton) sprawia, iż choćby rekordowe zbiory ledwo pokrywają zapotrzebowanie.
Co z cenami energii i dolarem?
Nie można zapominać o otoczeniu makro, o którym wspominają analitycy IGC. Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie utrzymuje ceny ropy na wysokim poziomie. Dla rolnika to uderzenie „podwójne”:
- Wzrost kosztów bezpośrednich: Paliwo do maszyn i transport ziarna do portów/skupów.
- Koszty pośrednie: Wysokie ceny gazu to droższe nawozy azotowe, co potwierdza obawy Rady o spadek plonowania w nowym sezonie.
Podsumowanie dla gospodarstw:
Obecnie znajdujemy się w momencie „bezpiecznej obfitości”, ale fundamenty rynkowe na sezon 2026/27 stają się coraz bardziej napięte. Redukcja globalnych zapasów przy jednoczesnym wzroście kosztów uprawy sugeruje, iż presja na niskie ceny może zacząć słabnąć w drugiej połowie 2026 roku. Strategia sprzedaży powinna uwzględniać fakt, iż ziarna na świecie jest dużo, ale „nowe ziarno” będzie kosztowało producentów znacznie więcej.
Źródło: IGC

2 godzin temu














