Pomimo roku pełnego geopolitycznych i gospodarczych wyzwań, Asbis zakończył 2024 rok wynikiem, który może zwiastować zmianę rynkowego sentymentu. Notowany w indeksie mWIG40 dystrybutor sprzętu IT wypracował w grudniu szacunkowe skonsolidowane przychody na poziomie 383 mln USD. Oznacza to wzrost o 17 proc. rok do roku i stanowi najlepszy miesięczny wynik sprzedażowy spółki w minionym roku.
Kluczem do grudniowego sukcesu nie był jednak równomierny wzrost na wszystkich rynkach, ale realizacja konkretnych, dużych projektów. Szczególnie wyróżniła się Słowacja, gdzie dzięki finalizacji znaczących kontraktów Asbis niemal podwoił sprzedaż. Równie solidnie zaprezentowały się Polska oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie, które odnotowały dwucyfrowe wzrosty, potwierdzając rolę stabilnych filarów w portfolio grupy.
Z perspektywy technologicznej najciekawszy sygnał płynie jednak z Kazachstanu. Po miesiącach stagnacji rynek ten zaczął wykazywać pozytywne tendencje, co prezes Serhei Kostevitch wiąże bezpośrednio z premierą nowych modeli telefonów Apple. Może to sugerować, iż popyt na elektronikę użytkową w regionie EMEA zaczyna się odradzać, napędzany innowacjami sprzętowymi.
Dla inwestorów grudniowy raport jest dowodem na to, iż strategia dywersyfikacji geograficznej Asbisu wciąż działa, amortyzując lokalne spadki koniunkturą w innych regionach. Choć cały rok 2024 wymagał od zarządu „gaszenia pożarów”, końcówka roku daje solidne fundamenty pod optymistyczne wejście w 2025 rok.

11 godzin temu