Bank Japonii z niemal stuprocentowym prawdopodobieństwem pozostawi stopy procentowe bez zmian na posiedzeniu zaplanowanym na 30-31 lipca – wynika z najnowszej ankiety przeprowadzonej wśród ekonomistów w dniach 13-21 lipca. Jednocześnie przytłaczająca większość analityków spodziewa się kolejnej podwyżki o 25 punktów bazowych – do poziomu 1,25% – jeszcze przed końcem bieżącego roku.
Wyniki sondażu są jednoznaczne. Spośród 87 ankietowanych ekonomistów aż 83 oczekuje, iż BOJ nie zmieni parametrów polityki pieniężnej w tym kwartale. Równocześnie 75 z 87 respondentów prognozuje podwyżkę o 25 pb. do poziomu 1,25% najpóźniej do końca grudnia. jeżeli chodzi o precyzyjny termin, opinie są bardziej podzielone: 27 z 51 ekonomistów wskazuje na grudzień jako najbardziej prawdopodobny moment, natomiast 18 obstawia październik.
Co istotne, 23 z 32 respondentów uznało, iż BOJ nie normalizuje polityki zbyt wolno – co sugeruje, iż rynek akceptuje obecne, stopniowe tempo zacieśniania.
Wyniki te zbieżne są z wcześniejszą ankietą Bloomberga z 18 czerwca, w której 90% z 44 ekonomistów prognozowało kolejną podwyżkę do grudniowego posiedzenia włącznie. Także czerwcowy sondaż Reutersa wskazywał, iż ponad trzy czwarte respondentów (53 z 67) oczekuje stopy na poziomie 1,25% w czwartym kwartale.
Historyczna podwyżka z czerwca
Przypomnijmy, 16 czerwca Bank Japonii podniósł główną stopę procentową do 1,0% z 0,75%, co oznaczało najwyższy poziom kosztu pieniądza od 1995 roku. Decyzja zapadła stosunkiem głosów 7:1 i była pierwszą podwyżką od grudnia 2025 r. BOJ uzasadnił ruch ryzykiem, iż bazowa inflacja może „przebić” cel 2% na dłużej niż zakładano, zwłaszcza w obliczu silnego wzrostu płac i solidnego popytu wewnętrznego.
Japońska gospodarka daje zresztą BOJ argumenty za dalszą normalizacją. PKB w pierwszym kwartale 2026 r. wzrósł o 2,1% w ujęciu annualizowanym – powyżej oczekiwań – napędzany ożywieniem w konsumpcji prywatnej.
Jen na 40-letnich minimach jako argument za wcześniejszym ruchem
Osobnym, ale niezwykle istotnym czynnikiem jest kondycja japońskiego jena. Kurs USD/JPY w ostatnich tygodniach oscyluje w okolicach 160-163, co oznacza najsłabsze poziomy japońskiej waluty od ponad 40 lat. W ankiecie 23 z 29 ekonomistów stwierdziło, iż kurs USD/JPY w rejonie 160 jest „zbyt słaby” względem fundamentów japońskiej gospodarki.
Słaby jen podwyższa ceny importu i może przyspieszać spiralę cenową – to argument, który może skłonić BOJ do wcześniejszego działania, być może już w październiku zamiast w grudniu. Reuters donosi, iż japońskie władze są w gotowości do interwencji walutowej, a minister finansów publicznie deklaruje „gotowość do odpowiedniej reakcji”.
Lipcowe posiedzenie: podwyżka prognoz, nie stóp
Choć w lipcu stopy pozostaną na niezmienionym poziomie, posiedzenie nie będzie pozbawione znaczenia. Według źródeł Reutersa, BOJ planuje podnieść prognozę wzrostu gospodarczego na rok fiskalny 2026 w kwartalnym raporcie Outlook Report. Bank ma również nie pozostać biernym wobec ryzyka utrzymywania się inflacji powyżej celu.
Rynek wycenia 97-procentowe prawdopodobieństwo braku zmian w lipcu, a kolejny ruch o 25 pb. do końca roku – co jest zbieżne z konsensusem ekonomistów.
Ryzyka geopolityczne i cena ropy
Dodatkowym czynnikiem komplikującym perspektywy jest sytuacja na Bliskim Wschodzie. Eskalacja napięć wokół Iranu – widoczna choćby w dzisiejszych doniesieniach o ataku na tankowiec u wybrzeży Arabii Saudyjskiej – podbija ceny ropy i może wywierać dodatkową presję inflacyjną na japońską gospodarkę, silnie uzależnioną od importu surowców energetycznych. Ankieta została przeprowadzona w okresie, gdy te napięcia już narastały, a mimo to konsensus pozostaje spójny.
Podsumowanie: stabilny kurs do 1,25%
Bank Japonii kontynuuje najambitniejszy cykl zacieśniania od trzech dekad. Po historycznej podwyżce do 1% w czerwcu rynek i ekonomiści są zgodni – kolejny krok w górę to kwestia miesięcy, nie lat. najważniejsze pytanie brzmi nie „czy”, ale „kiedy”: w październiku czy w grudniu. Odpowiedź zależeć będzie od trajektorii inflacji, dynamiki jena oraz globalnego otoczenia geopolitycznego.
Dla inwestorów obserwujących rynki azjatyckie i kurs USD/JPY to sygnał, iż era ultraluźnej polityki pieniężnej w Japonii definitywnie się kończy – a proces ten prawdopodobnie nie zakończy się na poziomie 1,25%. Mediana prognoz wskazuje na stopę 1,5% do połowy 2027 roku.
Źródła: Reuters, Bloomberg

3 godzin temu







