Banki mocno stawiają na sztuczną inteligencję. Obawy o dalszy rozwój projektów budzi geopolityka

6 godzin temu

Sztuczna inteligencja staje się jednym z głównych narzędzi wykorzystywanych w sektorze finansowym, który zresztą należy do liderów wdrożeń tej technologii w gospodarce. Banki rozwijają oparte na AI nowe modele świadczenia usług finansowych i dostosowywania oferty, automatyzacji procesów i wzmacniania cyberbezpieczeństwa. Eksperci wskazują jednak, iż dalszy rozwój innowacji będzie zależeć od dostępu do krytycznych komponentów.

Dla sektora finansowego na pewno najważniejsze znaczenie będzie miała sztuczna inteligencja. Przede wszystkim musimy popatrzeć na nią z perspektywy obsługi klienta, czyli lepszego dostosowania oferty bankowej i ubezpieczeniowej dla klienta dzięki sztucznej inteligencji. To już się dzieje – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Tadeusz Woszczyński, przewodniczący Banking & Insurance TECH Advisory Board.

Z raportu Deloitte’a „Banking and Capital Markets Outlook 2026” wynika, iż sektor finansowy przechodzi z etapu testów AI do jej wdrożeń na skalę organizacyjną. najważniejsze znaczenie mają tzw. industrializacja sztucznej inteligencji oraz przygotowanie danych i infrastruktury umożliwiających jej wykorzystanie w działalności operacyjnej. Technologia ta jest wykorzystywana m.in. do automatyzacji procesów, analizy danych oraz dopasowania oferty do klientów. Analizy Financial Stability Board wskazują, iż instytucje finansowe wykorzystują sztuczną inteligencję także w zarządzaniu ryzykiem, wykrywaniu nadużyć oraz ocenie zdolności kredytowej. Jednocześnie rośnie znaczenie danych alternatywnych, które pozwalają analizować klientów bez historii kredytowej w tradycyjnych bazach.

– Kolejny obszar to sposób wsparcia w przyciągnięciu nowych klientów do banku. To szereg technologii, które wspierają banking as a service, czyli wypuszczenie usług bankowych do partnerów zewnętrznych: sklepów, sieci handlowych, ubezpieczycieli, operatorów energetycznych czy kolejowych. Ten trend widzimy również na świecie. Na pewno sztuczna inteligencja może w tym pomóc, na przykład w scoringu kredytowym nowych klientów, których bank nie zna, bo nie są jego klientami – tłumaczy Tadeusz Woszczyński.

W Unii Europejskiej rozwój otwartej bankowości przyspieszyły regulacje takie jak PSD2, które umożliwiły współpracę z innymi branżami i rozwój modeli takich jak banking as a service. Skala tego zjawiska rośnie. Coraz więcej banków działa w modelu open banking, a liczba użytkowników takich usług idzie w dziesiątki milionów.

– Polski sektor bankowy jest dalej bardzo innowacyjny. Może nie tak jak kiedyś, ponieważ mamy coraz więcej obciążeń wszelkiego rodzaju podatkami, przez co bardziej patrzymy na redukcję kosztów niż na wielkie inwestycje w innowacje. Jednak w porównaniu do innych sektorów bankowych dalej możemy się nazywać liderem – ocenia przewodniczący Banking & Insurance TECH Advisory Board.

Jako główne zagrożenie dla dalszego rozwoju innowacji w bankowości ekspert wskazuje geopolitykę, która może utrudnić dostęp do technologii.

– jeżeli chodzi o różnego rodzaju komponenty elektroniczne, priorytet był dla sztucznej inteligencji. Teraz widzimy przesunięcie na zbrojeniówkę. Z drugiej strony przez konflikt w Iranie jest coraz większy problem z dostępnością wszelkiego rodzaju komponentów elektronicznych. Pytanie, czy plany rozwojowe polskiej bankowości w zakresie sztucznej inteligencji będą mogły być zrealizowane, o ile nie będziemy mogli mieć dostępu do infrastruktury dla AI – zastanawia się Tadeusz Woszczyński.

Rozwój sztucznej inteligencji jest silnie powiązany z dostępnością m.in. zaawansowanej infrastruktury obliczeniowej oraz półprzewodników. Produkcja tych komponentów jest skoncentrowana geograficznie, co zwiększa podatność łańcuchów dostaw na zakłócenia wynikające z napięć geopolitycznych.

– Kolejny obszar, nad którym warto się zastanowić, to w jaki sposób odpowiedzieć na cyberzagrożenia. Na pewno technologią, którą rozważamy teraz w kontekście banków, jest quantum computing. Pytanie, jak się przygotować do ochrony przed cyberatakami, które mogą być realizowane poprzez quantum computing – wskazuje przewodniczący Banking & Insurance TECH Advisory Board.

Sektor finansowy należy do jednych z najbardziej narażonych na cyberataki. Z danych ENISA, Agencji UE ds. Cyberbezpieczeństwa, wynika, iż między lipcem 2024 roku a czerwcem 2025 roku odpowiadał za blisko 5 proc. odnotowanych cyberincydentów. Większa skala zagrożeń w cyberprzestrzeni sprawia, iż sektor finansowy musi zwiększać inwestycje w bezpieczeństwo i odporność. Instytucje finansowe przechodzą od rozproszonych systemów kontroli do zintegrowanych strategii zarządzania ryzykiem i bezpieczeństwem.

– Mamy coraz więcej cyberataków w Polsce. W zeszłym roku było ich 270 tys., o 150 proc. więcej niż w 2024 roku. Musimy więc coraz więcej inwestować w cyber, zarówno jeżeli chodzi o przechowywanie danych i odporność przed ransomware’em, jak i przed wszelkiego rodzaju innymi atakami. Odpowiedzią technologiczną, którą stosują teraz banki, jest przede wszystkim nowa architektura „zero trust”, która wchodzi do Polski – mówi Tadeusz Woszczyński.

Model bezpieczeństwa typu „zero trust” staje się jednym z głównych kierunków rozwoju architektury IT w sektorze finansowym. Zakłada on ciągłą weryfikację dostępu do zasobów i brak domyślnego zaufania do użytkowników oraz systemów.

Idź do oryginalnego materiału