Bartosz Brusiło, McDonald’s: Centra handlowe zmieniają się w miejskie huby. Gastronomia odgrywa w tym kluczową rolę

4 godzin temu

Centra handlowe pozostają dla nas istotnym kanałem rozwoju, jednak podchodzimy do nich selektywnie, koncentrując się na obiektach, które mają realną zdolność przyciągania gości i długofalowego budowania ruchu – pisze w komentarzu dla Omnichannelnews.pl Bartosz Brusiło, dyrektor ds. planowania i strategii McDonald’s Polska.

Wyniki sprzedaży restauracji zlokalizowanych w foodcourtach są bowiem wypadkową dwóch kluczowych czynników: kondycji samych centrów handlowych oraz rozwoju sprzedaży całej sieci McDonald’s. 

Marketing i lokalizacja – dwa filary sprzedaży

W krótkim okresie obserwujemy, iż sprzedaż w naszych restauracjach jest silnie powiązana z aktywnościami marketingowymi i inicjatywami skierowanymi do gości. Naturalnym jest, iż kampanie ogólnopolskie, nowości w menu czy działania promocyjne bezpośrednio przekładają się na ruch także w lokalach działających w galeriach handlowych. Jednocześnie bardzo istotna jest atrakcyjność i aktywność samych obiektów – centra, które potrafią przyciągać klientów poprzez ofertę handlową, wydarzenia czy sposób zarządzania przestrzenią, wspierają również wyniki gastronomii. 

Warto jednak podkreślić, iż ten wpływ działa w obie strony.  McDonald’s  bywa ważnym magnesem dla odwiedzających - nasza obecność potrafi generować ruch do centrum w większym stopniu niż lokale wielu innych sieci. W praktyce mamy więc do czynienia z efektem wzajemnego wzmacniania się marki i obiektu. 

Galerie stają się miejscem spędzania czasu, nie tylko zakupów

Ten kontekst dobrze wpisuje się w szerszy trend, który dziś obserwujemy na rynku. Centra handlowe coraz częściej ewoluują w kierunku bardziej „miejskich” konceptów gastronomicznych, przypominających food halle i konkurujących z ulicą handlową czy lokalami stand-alone. Ponadto coraz większe znaczenie ma szerokość i różnorodność oferty kulinarnej, a obiekty, które konsekwentnie rozwijają swoje strefy gastronomiczne, skuteczniej przyciągają gości zainteresowanych spędzaniem czasu i doświadczeniem, a nie wyłącznie zakupami. W efekcie nowoczesne centra handlowe coraz częściej funkcjonują jak miejskie huby spotkań i spędzania czasu, w których gastronomia odgrywa kluczową rolę. Z naszej perspektywy jest to naturalny kierunek rozwoju. Przy skali McDonald’s operujemy w różnych formatach – od restauracji obsługujących lokalne społeczności, przez lokale przy trasach, odpowiadające na potrzeby osób w podróży, po restauracje w centrach handlowych, które są miejscem posiłku podczas zakupów, wizyty w kinie czy spotkań towarzyskich. Jednocześnie widzimy, iż dla części gości restauracja McDonald’s w galerii jest celem samym w sobie, a nie jedynie dodatkiem do innych aktywności. 

Autorem komentarza jest Bartosz Brusiło, dyrektor ds. planowania i strategii McDonald’s Polska.

Jest to fragment większej publikacji dotyczącej roli food courtów i food halli w obiektach komercyjnych, która ukaże się w najbliższym wydaniu magazynu Omnichannel VOICE.

Idź do oryginalnego materiału