
Po ostatnich drastycznych spadkach cen na rynku trzody chlewnej, bieżący tydzień przynosi upragniony oddech i chwilowe wyrównanie stawek. euforia polskich hodowców jest jednak przedwczesna, ponieważ rodzime skupy płacą znacznie mniej niż zachodnie giełdy. Bartosz Czarniak z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „Polsus” analizuje trudną sytuację w branży, ostrzega przed napływem tuczników z Danii i przewiduje, kiedy możemy spodziewać się realnego ożywienia koniunktury.














