Bioasekuracja ważniejsza niż wybieg. Resort rozwiewa wątpliwości hodowców drobiu ekologicznego

1 godzina temu

Rolnicy prowadzący ekologiczną hodowlę drobiu znaleźli się w sytuacji, w której dwa obowiązki mogą wydawać się wzajemnie sprzeczne. Z jednej strony przepisy produkcji ekologicznej wymagają zapewnienia ptakom dostępu do otwartej przestrzeni, z drugiej – w przypadku zagrożenia chorobami zakaźnymi krajowe regulacje mogą nakazywać ograniczenie takiego dostępu. Ministerstwo Rolnictwa wyjaśniło, które przepisy mają w takiej sytuacji pierwszeństwo.

Bioasekuracja ważniejsza niż wybieg. Resort rozwiewa wątpliwości hodowców drobiu ekologicznego

Sprawa trafiła do resortu po interwencji samorządu rolniczego. Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych, reagując na wniosek Lubuskiej Izby Rolniczej, 10 lipca 2026 r. zwrócił się do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rozwiązanie problemu kolizji między wymogami bioasekuracji a zasadami dobrostanu obowiązującymi w ekologicznej produkcji drobiarskiej.

Ekologiczny drób powinien mieć dostęp do otwartej przestrzeni

Podstawowe zasady ekologicznej produkcji zwierzęcej określa unijne rozporządzenie 2018/848.

Zgodnie z jego przepisami zwierzęta gospodarskie powinny mieć stały dostęp do obszarów na otwartej przestrzeni, najlepiej do pastwisk, o ile pozwalają na to warunki pogodowe, sezonowe oraz stan gruntu.

W praktyce oznacza to, iż dostęp do wybiegu jest jednym z istotnych elementów ekologicznego systemu utrzymania drobiu.

Przepisy przewidują jednak wyjątek.

Jak wskazał resort rolnictwa, wymagania dotyczące wybiegu nie obowiązują bezwzględnie. Mogą zostać ograniczone w sytuacji, gdy konieczne jest zastosowanie środków służących ochronie zdrowia ludzi lub zwierząt.

Zagrożenie chorobą zmienia zasady

Ministerstwo przypomniało, iż unijne przepisy dotyczące produkcji ekologicznej muszą być stosowane razem z regulacjami dotyczącymi bezpieczeństwa łańcucha żywnościowego, zdrowia i dobrostanu zwierząt oraz zdrowia roślin.

Kluczowy jest tutaj przepis, zgodnie z którym obowiązek zapewnienia zwierzętom dostępu do otwartej przestrzeni nie ma zastosowania w przypadku ograniczeń i obowiązków związanych z ochroną zdrowia ludzi lub zwierząt, ustanowionych na podstawie przepisów Unii Europejskiej.

Właśnie do tej kategorii należą środki zwalczania chorób zakaźnych drobiu.

Resort wskazał m.in. unijne „Prawo o zdrowiu zwierząt”, czyli rozporządzenie 2016/429, a także rozporządzenie delegowane Komisji 2020/687 dotyczące zapobiegania i zwalczania określonych chorób.

Na poziomie krajowym zastosowanie ma również ustawa z 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt.

Bioasekuracja ma pierwszeństwo

Najważniejsza część odpowiedzi Ministerstwa Rolnictwa dotyczy hierarchii obowiązków.

Resort jednoznacznie wskazał, iż w sytuacji objętej przepisami dotyczącymi zwalczania chorób nakazy bioasekuracyjne mają pierwszeństwo przed obowiązkiem zapewnienia drobiowi dostępu do wybiegu.

Chodzi m.in. o przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 11 marca 2026 r. w sprawie środków zwalczania chorób u drobiu.

Według ministerstwa obowiązek wykonania takich środków wyłącza stosowanie przepisów ekologicznych wymagających dostępu ptaków do otwartej przestrzeni.

W praktyce oznacza to, iż jeżeli ze względów weterynaryjnych rolnik otrzyma obowiązek utrzymywania drobiu w zamknięciu, nie powinien jednocześnie naruszać przepisów produkcji ekologicznej tylko dlatego, iż ptaki czasowo nie korzystają z wybiegu.

Resort: kolizji przepisów nie ma

Ministerstwo uznało więc, iż problem nie polega na faktycznej sprzeczności dwóch systemów prawnych.

Przepisy dotyczące ekologicznego chowu same przewidują bowiem możliwość ograniczenia dostępu do otwartej przestrzeni wtedy, gdy wymagają tego środki związane ze zdrowiem zwierząt.

Resort podsumował, iż w opisanej sytuacji krajowe przepisy dotyczące zwalczania chorób drobiu należy uznać za nadrzędne wobec wymagań ekologicznych dotyczących wybiegu.

Dlatego – zdaniem ministerstwa – formalna kolizja przepisów nie występuje.

Co to oznacza dla rolników?

Dla producentów ekologicznego drobiu stanowisko resortu ma praktyczne znaczenie, szczególnie w okresach zwiększonego ryzyka wystąpienia chorób zakaźnych, takich jak grypa ptaków.

Jeżeli adekwatne przepisy lub decyzje weterynaryjne nakładają obowiązek ograniczenia kontaktu drobiu ze środowiskiem zewnętrznym, rolnik powinien w pierwszej kolejności stosować zasady bioasekuracji.

Jednocześnie czasowe ograniczenie dostępu do wybiegu, wynikające z obowiązkowych środków weterynaryjnych, nie powinno być traktowane jako naruszenie zasad ekologicznej produkcji.

To ważne rozstrzygnięcie dla gospodarstw, które obawiały się, iż wykonując obowiązki związane ze zwalczaniem chorób, mogą jednocześnie narazić się na zarzut niespełniania wymagań ekologicznych.

Stanowisko resortu jest w tej kwestii jednoznaczne: w sytuacji zagrożenia zdrowia zwierząt pierwszeństwo mają przepisy sanitarne i weterynaryjne.

Ukraina wnioskuje o 220 mln euro od UE dla rolników

Mocny tytuł do tego materiału może brzmieć: „Ekologiczny drób bez wybiegu? Ministerstwo mówi jasno: bioasekuracja ma pierwszeństwo”.

Idź do oryginalnego materiału