Błąd ludzki. Jak doszło do katastrofy kolejowej w Hiszpanii

2 godzin temu
Maszynistka dwukrotnie próbowała zrestartować system. Każda próba trwała trzy–cztery minuty, nie powiodła się. Zgodnie z procedurą firmy, maszynistka zgłosiła problem do centrum kontroli Iryo i poprosiła o wsparcie techników. W tym czasie jadący po tym samym torze skład AVE, zgodnie z poleceniem dyspozytora, rozpędzał się już do ok. 200 km/h
Idź do oryginalnego materiału