Bogda Korolczuk, PRCH: czy srebrna gospodarka to złota szansa? [KOMENTARZ]

3 godzin temu

Jako branża przez ponad dwie dekady patrzyliśmy na rosnące wykresy – więcej metrów kwadratowych, więcej otwarć, więcej wizyt. Dziś, gdy era prostej ekspansji ilościowej definitywnie się zakończyła, musimy spojrzeć w metryki demograficzne – pisze w komentarzu dla redakcji OmnichannelNews.pl Bogda Korolczuk, dyrektor zarządzająca PRCH.

Prognozy mówiące o spadku liczby ludności Polski o 1,4 miliona do 2030 roku to nie tylko statystyka ale wezwanie do działania dla wszystkich Asset Managera. Jednak w kurczącej się populacji kryje się rosnący segment, na który warto zwrócić szczególną uwagę: pokolenie „Silver” (50+) oraz wchodzące w wiek dojrzały „Pokolenie 40+”.

Nowy fokus: Pokolenie 40+ i Silver

Marketing centrów handlowych latami skupiał się na najmłodszych pokoleniach, a litera Z odmieniana była przez wszystkie przypadki. Tymczasem dane rynkowe wskazują jasno: to grupa 40-50+ oraz aktywni seniorzy dysponują dziś najbardziej stabilnym portfelem. To klienci lojalni, odporni na chwilowe mody i, co kluczowe, szukający jakości. Nie możemy jednak wrzucać wszystkich do jednego worka. „Srebrna gospodarka” w retailu ma dwie twarze: aktywnego konsumenta szukającego marek premium i doświadczeń oraz seniora, dla którego kluczowa jest dostępność i cena.

Parki handlowe vs. centra: wyścig o klienta

Musimy uczciwie przyznać: w wyścigu o „srebrnego klienta” na razie wygrywają parki handlowe. To one, odpowiadając za większość nowej podaży w 2025 roku, idealnie wpisały się w potrzeby starszego pokolenia. Obecność w mniejszych ośrodkach, parking pod drzwiami, brak barier architektonicznych i oferta dyskontowa to format convenience w czystej postaci.

Redefinicja funkcji galerii: postawić na usługi

Czy to oznacza zmierzch dużych centrów handlowych? Nie, pod warunkiem redefinicji ich funkcji. Tradycyjna galeria nie wygra z parkiem handlowym „szybkością”, ale może wygrać kompleksowością. Przychodnie, centra rehabilitacji, kliniki okulistyczne czy strefy wellness to nie tylko „dodatek wizerunkowy”, ale twardy biznes. Usługi medyczne generują regularny footfall w godzinach, gdy handel tradycyjny notuje niższe wyniki,
i przyciągają klienta
, który przy okazji zrealizuje receptę, zrobi zakupy spożywcze i skorzysta z gastronomii.

Współczesny senior jest coraz bardziej cyfrowy – używa e-recept, aplikacji lojalnościowych i telefonów. Rolą nowoczesnego obiektu nie jest walka z algorytmami, ale ich adaptacja. Aplikacje nawigujące dla osób słabowidzących, cyfrowe kioski medyczne czy systemy click&collect to mosty łączące online z offline. To właśnie omnichannel jest kluczem do utrzymania tego klienta.

Dostosowanie obiektów do potrzeb osób starszych (windy, szersze ciągi komunikacyjne, strefy odpoczynku, odpowiednia akustyka) wpisuje się w literę „S” (Social) strategii ESG. To jednak kosztuje. W obliczu presji na optymalizację Service Charge, modernizacje te muszą być przemyślane. Inwestycja w dostępność to jednak polisa ubezpieczeniowa – obiekt niedostosowany do starzejącego się społeczeństwa będzie tracił na wartości szybciej niż ten, który spełnia te wymogi.

Rok 2026 to czas weryfikacji. Wygrają te obiekty, które zrozumieją, iż „srebrna gospodarka” to nie tylko kawa dla seniora. To strategiczne przebudowywanie tenant-mixu w oparciu o doskonałe zrozumienie swoich klientów – ich potrzeb teraz i za kilka lat. Demografia jest nieubłagana, ale dla przygotowanych może być łaskawa. Nie bójmy się siwiejącego klienta.

Autorką komentarza jest Bogda Korolczuk, dyrektor zarządzająca PRCH.

Idź do oryginalnego materiału