Rolnicy alarmują, iż polski rynek
żywności znalazł się pod ogromną presją taniego importu. Do kraju trafiają produkty z wielu państw Europy Zachodniej, odbierając rodzimym producentom możliwość sprzedaży własnych plonów. – Do Polski trafiają towary, których nie udało się sprzedać na innych rynkach – informuje „Nasz Dziennik” Adrian Wawrzyniak, rzecznik prasowy NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Efekt jest taki, iż ceny oferowane polskim rolnikom spadają do poziomów, które coraz częściej nie pokrywają choćby kosztów produkcji.