Cena kukurydzy na rynku ukraińskim odnotowuje wyraźne ożywienie, napędzane stabilnym popytem ze strony państw Unii Europejskiej. W obliczu niskich zapasów światowych oraz prognozowanego spadku powierzchni zasiewów u czołowych producentów, rola Ukrainy w zabezpieczeniu europejskiego łańcucha dostaw staje się strategiczna.
Struktura importu: Ukraina utrzymuje pozycję lidera
Z najnowszych danych Komisji Europejskiej wynika, iż w bieżącym sezonie (stan na 3 maja 2026 r.) import kukurydzy do UE wyniósł 14 998 736 ton. Choć wolumen ten jest o 14% niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kukurydza pozostaje najważniejszym surowcem importowanym przez Wspólnotę w grupie zbóż paszowych.
Głównym dostawcą ziarna na rynek unijny pozostaje Ukraina, która dostarczyła dotychczas 6,73 mln ton, co stanowi 44,9% udziału w całym imporcie. Drugim kluczowym partnerem są Stany Zjednoczone z udziałem na poziomie 29,5% (4,41 mln ton). Łącznie oba te kraje zabezpieczają blisko 75% unijnego zapotrzebowania z rynków zewnętrznych.
Najwięksi odbiorcy i aktualna cena kukurydzy
Analiza szczegółowa pokazuje, iż popyt jest generowany głównie przez kraje basenu Morza Śródziemnego oraz centra logistyczne Europy Zachodniej:
- Hiszpania: 6 225 541 ton.
- Włochy: 2 977 277 ton.
- Holandia: 1 718 694 tony.
- Portugalia: 1 455 038 ton.
Obecnie cena kukurydzy ustabilizowała się na poziomie 225–226 USD/t, co analitycy spółdzielni PUSK uznają za aktualną równowagę rynkową. Jednocześnie na paryskiej giełdzie MATIF obserwujemy nietypowe zjawisko: notowania kukurydzy na nowe zbiory (listopad 2026) przewyższają ceny pszenicy o około 10 euro na tonie. Odzwierciedla to obawy rynku o dostępność ziarna w nadchodzącym roku.
Korelacja z ropą: Trudności w prognozowaniu
Niezwykle ważnym czynnikiem wpływającym na to, jaka będzie ostateczna cena kukurydzy, pozostaje rynek energii. Wysoka korelacja notowań kukurydzy z cenami ropy naftowej wynika z sektora biopaliw. Sytuację komplikują napięcia geopolityczne, w tym oficjalny stan wojny z Iranem, co wprowadza ogromną zmienność do prognoz.
Mimo iż w tej chwili na rynku obserwuje się duży deficyt ropy, niepewność związana z polityką Trumpa wobec Iranu i powiązanie z dolarem sprawiają, iż rynek kukurydzy jest poddawany silnej presji. To sprawia, iż długoterminowe przewidywanie cen jest obarczone wysokim ryzykiem błędu.
Ryzyko produkcyjne a prognozy długoterminowe
Światowy rynek jest w tej chwili bardzo wrażliwy na wszelkie zakłócenia, ponieważ niemal cała produkcja jest natychmiast konsumowana, a zapasy są minimalne. Sytuację pogarszają doniesienia o planowanej redukcji zasiewów w USA, Francji i Rumunii.
W tym kontekście Ukraina idzie pod prąd trendom – przewiduje się tam zwiększenie powierzchni upraw o 300–500 tys. ha. Według prognoz PUSK, w nowym sezonie średnia cena kukurydzy może wzrosnąć do poziomu 240–245 USD/t CPT, osiągając te wartości prawdopodobnie w drugiej połowie roku obrotowego. Kupujący, rozumiejąc to ryzyko, już teraz zaczynają działać z wyprzedzeniem, co widać w rosnących stawkach kontraktów terminowych.
Źródła: Dane Komisji Europejskiej DG Agri (stan na 05.05.2026), analiza PUSK (VAR), notowania MATIF.

5 godzin temu















