
Jeszcze na początku maja hodowcy mogli liczyć na wyższe stawki za bydło, ale pod koniec miesiąca rynek zaczął zwalniać. Ceny bydła spadają, a rolnicy coraz częściej mówią o ostrożniejszych ofertach ze strony skupów i pośredników. Wielu hodowców zastanawia się dziś, czy sprzedawać zwierzęta od razu, czy poczekać na poprawę sytuacji przed wakacjami.
Rolnicy obserwują dziś skupy szczególnie uważnie. choćby niewielki spadek ceny przy ciężkich sztukach bydła oznacza bowiem realną stratę dla gospodarstwa.
Ceny bydła są niższe niż na początku maja
Dzisiejszego dnia, czyli 27 maja 2026 r. wybrane punkty skupu i zakłady płacą:
- byki powyżej 600 kg: 11–18 zł/kg,
- jałówki powyżej 550 kg: 8–17 zł/kg,
- krowy powyżej 650 kg: 5–14 zł/kg.
Jeszcze 6 maja 2026 r. ceny były wyższe, a dokładnie wynosiły:
- byki: 11–18,30 zł/kg,
- jałówki: 8–17,50 zł/kg,
- krowy: 5–15 zł/kg.
Skupy najmocniej obniżyły dziś ceny krów. Niższe są również stawki za jałówki, choć ceny byków przez cały czas utrzymuje się stosunkowo stabilnie.
Ceny bydła spadają. Rolnicy pokazują nowe stawki ze skupów
Coraz więcej hodowców dzieli się aktualnymi ofertami od pośredników i zakładów skupujących. W komentarzach na forum rolniczym agrofoto.pl pojawiają się zarówno sygnały o niższych cenach, jak i pojedyncze wysokie stawki za dobre sztuki ras mięsnych.
„Ja dziś dostałem „ofertę” na mięsne jałówki za 15 brutto i ok. 250 kg byczki za niespełna 5 tys.” – napisał użytkownik Bartek933.
Jednocześnie niektórym hodowcom udaje się sprzedać bydło jeszcze po wyższych cenach.
„Sprzedany byk mieszaniec Angusa 750 kg po 16,5 brutto” – poinformował użytkownik radekz200.
Rolnicy informują także, iż w tej chwili pośrednicy aktywnie szukają cięższych byków ras mięsnych.
„Dzisiaj jeden pośrednik z rana dzwonił, iż szukają byka LM lub CH ok. 20 szt., to oferuje 17,5 netto” – napisał użytkownik chudy123.

Rolnicy obawiają się dalszych spadków cen bydła przed wakacjami i coraz uważniej śledzą oferty skupów.
fot. agrofoto.pl/wrona
Hodowcy boją się dalszych spadków przed wakacjami
Coraz więcej gospodarstw obawia się dziś, iż rynek bydła zaczyna zwalniać przed latem. Rolnicy zwracają uwagę, iż skupy coraz ostrożniej podchodzą do wycen, a różnice między ofertami potrafią być bardzo duże.
Ceny bydła spadają szybciej niż jeszcze kilka tygodni temu. Dla wielu gospodarstw problemem staje się jednak nie tylko niższa cena, ale także niepewność przed kolejnymi tygodniami handlu.
Dla hodowców najważniejsze są dziś:
- ceny bydła w czerwcu,
- popyt ze strony zakładów,
- eksport wołowiny,
- koszty utrzymania bydła,
- ceny pasz i nawozów.
Wielu producentów bydła nie wie dziś, czy sprzedawać zwierzęta od razu, czy jeszcze poczekać na poprawę sytuacji na rynku. Hodowcy obawiają się też aktualnie większej presji ze strony importu wołowiny spoza UE. Rolnicy coraz częściej pytają, jak Mercosur wpłynie na rynek bydła i ceny skupu w kolejnych miesiącach.
Rolnicy coraz częściej porównują oferty skupów
Hodowcy podkreślają, iż różnice między skupami przez cały czas są bardzo duże. Najwyższe stawki zwykle dotyczą:
- większych partii bydła,
- ciężkich ras mięsnych,
- stałych dostawców.
W efekcie wielu hodowców aktywnie porównuje dziś oferty przed sprzedażą bydła.
Co dalej z cenami bydła?
Na razie rynek pozostaje niepewny. Część hodowców liczy na utrzymanie eksportu i stabilny popyt przed wakacjami. Inni natomiast pytają jak może wyglądać rynek bydła po Mercosur i czy presja na ceny jeszcze wzrośnie.
Wiele będzie zależeć jednak od:
- eksportu wołowiny,
- kursów walut,
- kosztów produkcji,
- sytuacji w UE,
- popytu ze strony zakładów.
Źródło: monitoring własny cen rolniczych; cenniki podmiotów skupujących; agrofoto.pl

1 godzina temu

![Prosięta tańsze o prawie 20 zł. Zobacz aktualne ceny [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/27/h_595099_1280.webp)










