Ceny mleka 2026: Globalny rajd cen nabiału na GDT i słabszy złoty budują fundament pod odbicie

2 godzin temu
Zdjęcie: Ceny światowe nabiału wzrosły w marcu 2026


Ceny mleka na rynkach światowych mają szansę na ożywienie, ponieważ marzec 2026 roku przyniósł szereg sygnałów przerywających bolesną stagnację. Kluczowym argumentem jest pierwszy od lipca 2025 r. wzrost indeksu FAO oraz zakończenie niesamowitej serii sześciu wzrostowych aukcji na giełdzie GDT, które od początku roku wywindowały ceny produktów mlecznych aż o 26%.

Globalne sygnały: Pierwszy wzrost indeksu FAO od lipca 2025 roku

Wskaźnik cen produktów mlecznych FAO (Dairy Price Index) osiągnął w marcu średnio 120,9 punktu. Jak pokazuje poniższy wykres historyczny, marzec przyniósł wyczekiwane odbicie o 1,2%, co daje nadzieję na trwałe przełamanie trendu spadkowego trwającego od połowy ubiegłego roku.

  • Co napędza wzrosty? Ożywienie opiera się głównie na notowaniach odtłuszczonego mleka w proszku (SMP), masła oraz pełnego mleka w proszku (WMP).
  • Popyt i podaż: Trend wzrostowy jest wspierany silnym popytem importowym z Azji oraz sezonowym spadkiem dostaw mleka w Oceanii, co ogranicza globalną dostępność surowca.
  • Słabość sera: Hamulcem dla indeksu pozostają ceny sera w Unii Europejskiej – wysoka produkcja i zapasy w krajach UE ograniczają na razie przestrzeń do wyraźniejszych podwyżek w tym segmencie.

GDT i waluty: Rajd cen nabiału o 26% w jeden kwartał

Podczas gdy dane FAO pokazują średnią miesięczną, giełda Global Dairy Trade (GDT) melduje o dynamicznym rajdzie. Od 1 stycznia 2026 r. odbyło się 6 sesji i każda z nich zakończyła się wzrostem. Skumulowany wzrost cen o 26% to jeden z najsilniejszych sygnałów popytowych w ostatnich latach.

Dodatkowym wsparciem dla polskich eksporterów jest sytuacja walutowa:

  • Dolar (USD/PLN) w okolicy 3,68–3,70 PLN: Słabszy złoty sprawia, iż światowy rajd cen nabiału (rozliczany w dolarach) staje się bardziej zyskowny dla polskich zakładów sprzedających towar na rynki pozaunijne.

Kontrast z polską rzeczywistością: Luty 2026 pod kreską

Mimo globalnych sygnałów ożywienia, najnowsze dane GUS za luty 2026 r. pokazują, z jak trudnego pułapu startuje polski rynek:

  • Średnia krajowa: spadła do poziomu 1,86 zł/l (186,44 zł/hl).
  • Regionalna przepaść: Od 2,03 zł/l na Podlasiu do zaledwie 1,70 zł/l w woj. świętokrzyskim.
  • Rozpiętość: Różnica 33 groszy między regionami potwierdza ogromną presję na mniejsze podmioty skupowe.

Podsumowanie: Rynkowe „kleszcze” blokują automatyzm podwyżek

Zbieżność marcowych odczytów sugeruje, iż statystyczny dołek cenowy w Polsce mógł zostać osiągnięty w lutym. Jednak powrót do wyższych stawek w całym kraju napotyka na opór wynikający z kilku barier:

  1. Drastyczny wzrost kosztów: Przetwórcom rosną wydatki na pracę i energię. Dodatkowo napięcia wokół Iranu wywindowały ceny paliw, co czyni zbiórkę i transport mleka niezwykle kosztownym procesem.
  2. Opór sieci handlowych: Wielkie sieci handlowe, posiadające ogromną siłę negocjacyjną, bardzo niechętnie akceptują podwyżki cen zbytu od mleczarni, co „zamraża” marże przetwórców mimo hossy na giełdach.
  3. Bufor paszowy: Sytuację rolników stabilizują jedynie relatywnie niskie ceny pasz, wynikające z rekordowej podaży zbóż oraz ostrej konkurencji rynkowej.

Wnioski: Szanse na ożywienie są realne dzięki rajdowi na GDT i odwróceniu trendu spadkowego indeksu cen nabiału FAO, ale wysokie koszty transportu i twarde stanowisko handlu sprawiają, iż droga do wyraźnych podwyżek w skupach może być dłuższa, niż wskazują na to światowe indeksy.

Źródło danych: FAO, GDT, GUS

Idź do oryginalnego materiału