Ceny paliw: Od dawna szczegółowo analizujemy rynek paliw, śledząc relacje między giełdami surowcowymi a cennikami w Płocku. Ostatnie decyzje cenowe PKN Orlen stają się jednak wyjątkowo trudne do uzasadnienia. Od ubiegłego piątku światowe notowania ropy Brent tąpnęły o blisko 15% (spadając do poziomu 84 USD/bbl). Jeszcze w piątek akcje polskiego giganta na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie osiągnęły swoje historyczne maksimum. Jak na głęboki spadek cen surowca zareagował krajowy monopolista? W środę 29 lipca łaskawie ściął hurtową cenę Ekodiesla o… słownie jeden grosz na litrze (-9 zł/mł).
Tym samym formalnie przełamano trwającą od ponad miesiąca serię wzrostów, ale wymiar tej obniżki pozostawia ogromny niedosyt. Dla gospodarstw rolnych prowadzących w pełnym tempie prace żniwne uporczywe podnoszenie stawek za olej napędowy było potężnym ciosem w opłacalność produkcji. Bilans zakończonej właśnie maratońskiej serii jest porażający: od 24 czerwca do 28 lipca Orlen podnosił cenę hurtową diesla 25 razy z rzędu, przechodząc z poziomu 5 358 zł/mł do 6 628 zł/mł. Przełożyło się to na skok oficjalnej bazy o 1,56 zł/l brutto (+1 270 zł/mł).
Choć środowa korekta (-9 zł/mł dla Ekodiesla do 6 619 zł/mł oraz -14 zł/mł dla Pb95 do 5 767 zł/mł) zatrzymuje ten trend, olej napędowy w hurtowym cenniku Orlenu przez cały czas pozostaje o 21,4% droższy niż na koniec czerwca oraz o 37,6% droższy w porównaniu z końcem lutego (4 809 zł/mł).
Czytaj również:
Sytuacja na giełdach: Krach na ropie i lekkie odbicie diesla ARA
Rynki giełdowe po gwałtownej przecenie szukają nowej równowagi. Notowania z ostatnich sesji pokazują wyraźny rozjazd między wycenami surowców a cenami paliw gotowych w Płocku:
- Ropa Brent: spadła od piątku o niemal 15%, osiągając poziom 84,09 USD/bbl (podczas wtorkowej sesji zanotowała spadek o -4,83%).
- Ropa WTI: potaniała do 79,26 USD/bbl (-4,06%).
- Olej Napędowy ARA: po poniedziałkowym spadku o blisko 8%, we wtorek i środę zanotował lekkie korekcyjne odbicie o +0,6% do poziomu 1 157,50 USD/t. Notowania diesla w Europie wciąż pozostają jednak o 53% wyższe niż na koniec lutego 2026 r.
- Kurs USD/PLN: pozostaje stabilny w rejonie 3,7977 PLN.
Mimo iż strukturalny niedobór diesla w Europie uzasadniał wcześniejsze wzrosty, tak powolne przekładanie się spadków cen ropy ze światowych giełd na oficjalny cennik w Płocku budzi uzasadnione wzburzenie wśród odbiorców hurtowych.
Cena oficjalna a realne koszty żniwne – jak negocjować dostawy?
Oficjalna stawka Płocka dla Ekodiesla na poziomie 8,14 zł/l brutto służy jako ogólnokrajowa baza. Należy jednak pamiętać o kluczowym mechanizmie rynkowym: hurtownicy kupujący paliwo bezpośrednio od Orlenu – podobnie jak stacje detaliczne – korzystają ze sporych upustów wolumenowych i rabatów handlowych.
Różnica między ceną oficjalną a faktycznym kosztem zakupu tłumaczy, dlaczego na stacjach detalicznych wciąż możliwe jest oferowanie wakacyjnych rabatów rzędu 30–40 groszy na litrze. Jednak gdy Orlen ścina oficjalną bazę zaledwie o 1 grosz, automatycznie ogranicza przestrzeń do szybszych obniżek u lokalnych dystrybutorów dowożących paliwo do gospodarstw.
Wskazówka dla rolników: Cena 8,14 zł/l brutto nie jest kwotą sztywną. Skoro pośrednicy i sieci detaliczne kupują paliwo z dyskontem od cennika bazowego, rolnicy zamawiający paliwo do zbiorników w szczycie żniw powinni twardo negocjować stawki i ubiegać się o rabaty od oficjalnej tabeli Orlenu.
Rząd zapowiada interwencję: Ceny regulowane lub niższy VAT na koniec wakacji
W odpowiedzi na rosnącą presję społeczną i polityczny klincz wokół podatku od nadzwyczajnych zysków, rząd zapowiedział awaryjne rozwiązania na drugą połowę lata. Premier Donald Tusk ogłosił, iż jeżeli sytuacja na Bliskim Wschodzie ponownie wywoła niestabilność, rząd zaproponuje regulowane ceny paliw na ostatnie dwa tygodnie wakacji.
Uzupełnieniem tego planu ma być ewentualna obniżka stawki VAT na paliwa w drugiej połowie sierpnia, nad którą pracują resorty energii i finansów. Ma to być rozwiązanie osłonowe skierowane do kierowców i rolników w okresie natężenia prac polowych oraz urlopowych powrotów. Przedstawiciele rządu wskazali również, iż w obliczu kwestionowania ustawy o windfall tax za 2026 rok przez Prezydenta, od stycznia 2027 roku może zostać wprowadzony stały, systemowy podatek dla firm paliwowych i gazowych, co wyeliminuje zarzuty o działanie prawa wstecz.
Paliwo po 6 zł dla Polaka, a dla Ukraińca za 2,94 zł? Prześwietlamy głośny mit
W sieci szerzy się dezinformacja dotycząca rzekomego sprzedawania paliwa na Ukrainę „za pół ceny”. Podawana w przestrzeni publicznej kwota 2,94 zł/l to wyłącznie hurtowa, statystyczna wartość towaru z dokumentów celnych z 2025 roku – całkowicie pozbawiona polskich podatków.
W cenie 6 zł, którą polski kierowca widział na stacji, aż 2,82 zł stanowiły krajowe daniny: VAT, akcyza, opłata paliwowa i emisyjna. W tym samym czasie hurtowa cena paliwa bez podatków w Polsce wynosiła 2,84 zł/l – była więc choćby niższa niż cena eksportowa na Ukrainę. Eksport odbywał się na rynkowych warunkach, koncern na nim zarabiał, a cała różnica wynika wyłącznie z obciążeń podatkowych trafiających do polskiego budżetu.
Akcyza czy VAT – mechanizm podatkowy w szczycie prac polowych
Planując koszty paliwa w gospodarstwie, warto pamiętać o funkcjonalnych różnicach ewentualnych obniżek podatkowych:
- Obniżka AKCYZY (kluczowa dla wszystkich): Akcyza wchodzi w skład hurtowej ceny netto. Jej zmniejszenie obniża kwotę bazową paliwa, przynosząc natychmiastową ulgę wszystkim rolnikom (zarówno płatnikom VAT, jak i ryczałtowym).
- Obniżka VAT (wsparcie dla ryczałtowców): Zapowiadana na koniec sierpnia obniżka VAT zmniejszy cenę brutto na dystrybutorze. Zmiana ta ucieszy rolników ryczałtowych oraz konsumentów indywidualnych. Dla płatników VAT zmiana ta będzie neutralna kosztowo, gdyż podatek ten podlega pełnemu odliczeniu.
Źródło cen: PKN Orlen, Giełdy Towarowe

2 godzin temu















