Ceny paliw w kraju: Poniedziałek, 22 czerwca, to ostatni dzień obowiązywania weekendowych stawek na stacjach paliw, które zostały wprowadzone piątkowym obwieszczeniem Ministra Energii z 19 czerwca. Kto chce zatankować taniej benzynę, ma na to ostatnie godziny. Od wtorku (23 czerwca) wchodzą w życie nowe limity urzędowe, wyliczone bezpośrednio z sobotnich cenników hurtowych PKN Orlen.
Zgodnie z oficjalnym obwieszczeniem z minionego piątku, dziś na stacjach paliw wciąż obowiązują rygorystyczne, weekendowe limity cen maksymalnych:
- Benzyna Pb95: 5,94 zł/l
- Benzyna Pb98: 6,61 zł/l
- Olej Napędowy (ON): 6,12 zł/l
Sytuacja w hurcie po sobotniej aktualizacji uległa jednak zmianie, co wymusza automatyczną korektę stawek detalicznych od wtorkowego poranka. Przypomnijmy, iż urzędowa cena maksymalna na stacjach obliczana jest według sztywnego wzoru: (Hurt netto za litr + 30 groszy marży maksymalnej stacji) + 8% VAT.
USA świętuje, ARA odpoczywa – spokój w Orlenie
Niewielka skala sobotnich zmian w cennikach PKN Orlen to bezpośrednia zasługa sytuacji na rynkach globalnych pod koniec ubiegłego tygodnia. W piątek giełdy w USA były nieczynne, a europejskie rynki ropy oraz gotowych produktów (w tym diesla na giełdzie ARA) stabilizowały się po wcześniejszej serii dużych przecen.
Brak wyraźnego impulsu zza oceanu sprawił, iż sobotnie korekty w hurcie Orlenu były minimalne. Z kolei w poniedziałki PKN Orlen tradycyjnie nie zmienia swojego cennika, czekając na otwarcie rynków i rozwój sytuacji w trakcie poniedziałkowego handlu. Stąd też wtorkowe limity będą bazować wyłącznie na skromnych, weekendowych przesunięciach.
Diesel: Miesięczny zjazd i stabilizacja
Jak wynika z oficjalnych danych PKN Orlen, cena hurtowa oleju napędowego Ekodiesel na dzień 20.06.2026 r. została ustalona na poziomie 5 356 zł/mł. Analiza historyczna cennika na przestrzeni ostatniego miesiąca pokazuje, jak głęboki jest to spadek – jeszcze 21 maja hurtowa cena diesla wynosiła aż 6 106 zł/mł.
W praktyce oznacza to, iż po przeliczeniu na litr, cena netto w hurcie wynosi w tej chwili 5,356 zł. Podstawiając to do wzoru, nowy urzędowy limit dla oleju napędowego od wtorku wyniesie 6,11 zł/l. Dla kierowców to symboliczna obniżka o 1 grosz w stosunku do weekendu.
Benzyna: Sobotnie odbicie po głębokich spadkach
Rzut oka na cennik Eurosuper 95 pozwala zweryfikować powód wtorkowej korekty cen na stacjach. Sobotni wzrost ceny hurtowej o 42 zł/mł (z poziomu 5 196 zł/mł do 5 238 zł/mł) to jedynie chwilowe odbicie.
Perspektywa miesięczna pokazuje, iż benzyna – podobnie jak diesel – znajduje się w silnym trendzie spadkowym. Jeszcze 22 maja płocka rafineria wyceniała metr sześcienny Pb95 na 5 683 zł. Choć w skali miesiąca paliwo to wyraźnie staniało, to weekendowe odbicie hurtowe przełoży się od wtorku na kilkogroszowe podwyżki na pylonach stacji realizujących maksymalne marże:
- Nowy limit Pb95: 5,98 zł/l (wzrost z 5,94 zł/l o 4 grosze na litrze)
- Nowy limit Pb98: 6,69 zł/l (wzrost z 6,61 zł/l o 8 groszy na litrze)
Podsumowanie zmian od 23 czerwca 2026 r.
| Benzyna Pb95 | 5,94 zł/l | 5,98 zł/l | +0,04 zł |
| Olej Napędowy (ON) | 6,12 zł/l | 6,11 zł/l | -0,01 zł |
Czy rynek ropy i diesla ARA spadnie do końca miesiąca na tyle, by zamortyzować powrót pełnej stawki VAT od 1 lipca?
To najważniejsze pytanie, jakie zadają sobie dziś zarówno właściciele stacji, jak i kierowcy. Przypomnijmy: 1 lipca kończy się okres obowiązywania obniżonej, 8-procentowej stawki VAT na paliwa, a rynek wraca do standardowych 23%. Taka zmiana oznacza czysto matematyczną presję na wzrost cen detalicznych o około 80–90 groszy na litrze.
Czy globalne przeceny na giełdach są w stanie udźwignąć i całkowicie zniwelować tak gigantyczny skok podatkowy w zaledwie osiem dni? Krótka odpowiedź brzmi: nie, ale mogą go zauważalnie złagodzić.
Dlaczego? Chłodna kalkulacja pokazuje, jak głębokiego tąpnięcia byśmy potrzebowali:
- Potrzebujemy giełdowego krachu, a nie korekty: Aby wzrost podatku VAT został w pełni pochłonięty przez rynek hurtowy, ceny ropy naftowej na świecie musiałyby w kilka ponad tydzień runąć o kolejne ok. 10 USD na baryłce, co oznacza spadek o kilkanaście procent od obecnych poziomów. Co więcej, na europejskim rynku gotowych produktów potrzebowalibyśmy aż 20-procentowej przeceny diesla na giełdzie ARA.
- W Płocku musiałby spaść historyczny rekord: Przekładając to na krajowe podwórko, ceny hurtowe netto w PKN Orlen musiałyby spaść do końca czerwca o kolejne ok. 700–800 zł/mł. Wspomniany wcześniej spadek diesla o 750 zł/mł zajął rynkowi cały miesiąc skrajnie niedźwiedzich nastrojów. Powtórzenie tego wyniku w 8 dni graniczy z cudem.
- Bliski Wschód trzyma dno: Choć nad rynkiem krąży widmo globalnej nadpodaży ropy naftowej, to ryzyka geopolityczne (ciągle napięte relacje z Iranem) działają jak twardy hamulec dla dalszych, gwałtownych przecen surowca. Giełdy w Londynie i Nowym Jorku reagują nerwowo, a piątkowa stabilizacja pokazuje, iż kapitał szuka twardego dna.
- Sezonowy popyt na benzyny (efekt wakacji): Przełom czerwca i lipca to moment, w którym popyt na benzyny (Eurosuper 95) tradycyjnie rośnie z racji wyjazdów urlopowych. choćby jeżeli ropa jako surowiec bazowy tanieje, wysokie marże rafineryjne na gotową benzynę utrudnią głębokie spadki cen hurtowych w końcówce miesiąca.
Dwa światy na wsi: Rolnicy VAT-owcy kontra ryczałtowcy i kierowcy
Dyskusja o powrocie do pełnej stawki podatku VAT od 1 lipca rozpala emocje, jednak warto przypomnieć o istotnym podziale na rynku. Rolnicy rozliczający się na zasadach ogólnych (VAT-owcy) de facto już dawno zostali pozbawieni osłony tzw. tarczy CPN.
Dla tej grupy producentów rolnych wysokość stawki VAT na fakturze za paliwo jest rynkowo obojętna – podatek ten podlega pełnemu odliczeniu, więc kluczowa pozostaje dla nich wyłącznie cena hurtowa netto w Płocku. Z tego powodu obecny, miesięczny zjazd cen hurtowych diesla o ponad 700 zł/mł był przez nich odczuwalny bezpośrednio w portfelach przy zakupach do gospodarstwa.
Zgoła odmienna sytuacja dotyczy dwóch pozostałych grup:
- Rolnicy ryczałtowi: Dla nich podatek VAT zawarty w cenie paliwa stanowi bezpośredni koszt kwalifikowany, którego nie mogą odliczyć w urzędzie skarbowym.
- Zwykli kierowcy: Konsumenci tankujący na stacjach benzynowych płacą pełną cenę brutto.
Te dwie grupy wciąż w pełni korzystają z tańszych zakupów paliw dzięki obniżonemu do 8% VAT-owi. To właśnie dla rolników ryczałtowych oraz milionów kierowców brak głębszych spadków na giełdach ropy i ARA (o wspomniane 10 USD/b i 20% na produktach gotowych) będzie oznaczało bolesne zderzenie z nową, podatkową rzeczywistością już od 1 lipca. Realny scenariusz zakłada, iż rynkowe spadki jedynie zamortyzują część uderzenia, a realny wzrost cen na stacjach wyniesie ostatecznie ok. 40–50 groszy na litrze.
Źródło cen: PKN Orlen, Giełdy Towarowe, Monitor Polski
Prenumerata magazynu Agro Profil
Program Ochrony Roślin Rolniczych 2026
Koszulka Moje SERCE bije dla ROLNICTWA

1 godzina temu






![RSM tańszy o 260 zł, ale NPK drożeje. Jakie są ceny nawozów? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/22/h_866121_1280.webp)








