Ceny płodów rolnych i żywności w Polsce. Luty 2026 roku przyniósł pogłębienie rozbieżności między niskimi stawkami oferowanymi rolnikom a cenami, jakie Polacy widzą na półkach sklepowych. Zjawisko „nożyc cenowych” staje się coraz bardziej dotkliwe dla obu stron rynku.
Drastyczne spadki w skupach i stabilizacja cen żywności
Najnowsze dane GUS wskazują na silną presję deflacyjną u źródeł produkcji. Ceny skupu podstawowych produktów rolnych spadły średnio o 9,9% w skali roku. Największe spadki dotknęły producentów ziemniaków (-19,7%), pszenicy (-18,8%) oraz mleka (-18,0%).
Tymczasem w handlu detalicznym sytuacja wygląda zgoła inaczej – żywność i napoje bezalkoholowe były średnio o 2,4% droższe niż przed rokiem. Szczególnie jaskrawym przykładem są produkty zbożowe; mimo blisko 19-procentowej przeceny pszenicy w skupach, cena pieczywa w sklepach wzrosła o 1,5%. Wyjątkiem pozostaje rynek wołowiny, gdzie rekordowy wzrost cen skupu o 29,2% niemal bezpośrednio przełożył się na ponad 20-procentową podwyżkę cen detalicznych.
Dlaczego nożyce cenowe się rozwierają?
Rozdźwięk między polem a sklepem wynika z nałożenia się kilku barier kosztowych i mechanizmów globalnych:
- Globalna nadpodaż i zapasy: Niskie ceny zbóż w skupach to efekt rekordowej podaży na świecie, w tym świetnych zbiorów w Argentynie i Australii, przy jednoczesnych wysokich zapasach z poprzednich sezonów.
- Koszty przetwórstwa i pracy: Spadek ceny surowca rolniczego jest niwelowany przez rosnące koszty energii w piekarniach czy zakładach mięsnych oraz stałą presję na wzrost wynagrodzeń w logistyce i handlu.
- Ceny surowców importowanych: Produkty takie jak czekolada (+18,9%) czy kawa (+12,8%) drożeją z powodu problemów produkcyjnych w krajach egzotycznych, co podbija ogólny wskaźnik inflacji żywnościowej.
Dynamika cen detalicznych: Co drożeje najszybciej?
Analiza koszyka zakupowego pokazuje, iż konsumenci najbardziej odczuwają podwyżki w grupach produktów wysokobiałkowych i używek. Poza wspomnianą wołowiną, znacznie więcej płacimy za jaja (+10,7%) oraz owoce i orzechy (+7,7%). Pewną ulgę przynoszą jedynie tłuszcze – masło potaniało o 21,9%, a cała kategoria olejów i tłuszczów zwierzęcych zanotowała spadek o ponad 20%. Również cukier (-8,1%) i mąka (-3,3%) wykazują trend spadkowy, choć nie tak dynamiczny jak ceny ziarna.
Podsumowanie i prognoza: Widmo konfliktu i droższych paliw
Obecna stabilizacja cen żywności może okazać się krótkotrwała. Przed nami perspektywa dalszych, być może gwałtowniejszych wzrostów cen w sklepach, jeżeli konflikt z Iranem będzie się przedłużał.
Eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie bezpośrednio uderza w rynek ropy naftowej i kurs dolara, co wywołało gwałtowny wzrost cen paliw w marcu. Droższy transport to wyższe koszty logistyki, które zostaną błyskawicznie przerzucone na konsumentów. jeżeli sytuacja geopolityczna nie ulegnie uspokojeniu, kolejne odczyty cen detalicznych będą znacznie wyższe, niezależnie od trudnej sytuacji producentów rolnych i niskich stawek w punktach skupu.
Opracowanie własne na podstawie danych GUS.

2 godzin temu

![Ile dziś płacą za zboże i rzepak? Sprawdzamy ceny w skupach w całej Polsce [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/30/h_540151_1280.webp)













