Ceny rosną wolniej. Najnowsze dane GUS uspokajają rynek

2 godzin temu

Na koniec roku rynek dostał jasny sygnał: presja cenowa w polskiej gospodarce wyraźnie osłabła. Najnowsze, pełne dane Głównego Urzędu Statystycznego zamykają spekulacje i potwierdzają, iż grudzień 2025 r. przyniósł stabilizację inflacji na poziomie zgodnym z oczekiwaniami ekonomistów i celem banku centralnego.

Ceny rosną wolniej. Najnowsze dane GUS uspokajają rynek

Inflacja zamknęła rok na poziomie 2,4 proc.

Według opublikowanego raportu inflacja konsumencka w grudniu 2025 r. wyniosła 2,4 proc. rok do roku. To dokładnie tyle, ile wskazywał wcześniejszy szybki szacunek GUS. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły średnio o 0,3 proc., co potwierdza stopniowe wyhamowanie dynamiki cen obserwowanej w ostatnich kwartałach.

Jak podał urząd statystyczny, wskaźnik CPI w skali roku był identyczny z tym zaprezentowanym pod koniec grudnia. Oznacza to, iż rynek otrzymał stabilny i przewidywalny odczyt, bez zaskoczeń mogących wpłynąć na politykę pieniężną.

Towary hamują, usługi wciąż drożeją

Struktura inflacji pokazuje wyraźny podział między rynkiem towarów a sektorem usług. Ceny towarów wzrosły w skali roku jedynie o 1,3 proc., natomiast usługi podrożały aż o 5,2 proc.. To właśnie usługi pozostają głównym źródłem presji cenowej, co ekonomiści wiążą przede wszystkim z rosnącymi kosztami pracy i utrzymania infrastruktury.

W ujęciu miesięcznym różnice były jeszcze bardziej widoczne:

  • ceny usług wzrosły o 0,2 proc.,
  • ceny towarów spadły o 0,1 proc.

Ten trend sugeruje, iż stabilizacja cen w sklepach postępuje szybciej niż w sektorach opartych na pracy ludzkiej.

Co najbardziej podbiło ceny w grudniu?

Analiza danych miesiąc do miesiąca pokazuje, iż największy wpływ na grudniowy wzrost cen miały:

  • mieszkanie,
  • zdrowie,
  • restauracje i hotele,
  • napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe.

Każda z tych kategorii zwiększyła wskaźnik CPI o około 0,1 proc., co łącznie przełożyło się na zauważalny, choć umiarkowany wzrost inflacji. Z drugiej strony, niższe ceny transportu oraz sezonowe przeceny odzieży i obuwia częściowo złagodziły presję cenową.

Żywność i używki przez cały czas obciążają budżety

W ujęciu rocznym szczególnie odczuwalne dla gospodarstw domowych pozostają:

  • żywność – wzrost o 2,0 proc.,
  • napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe – wzrost aż o 7,9 proc.,
  • mieszkanie – wzrost o 3,0 proc.,
  • restauracje i hotele – 5,2 proc.,
  • zdrowie – 4,7 proc.

Same używki podbiły inflację o 0,41 pkt proc., a żywność – o 0,48 pkt proc., co pokazuje, jak duże znaczenie mają te kategorie w codziennych wydatkach Polaków.

Są też kategorie, które tanieją

Na tle drożejących usług pozytywnie wyróżniają się obszary, które w skali roku zanotowały spadki cen:

  • transport – o 3,2 proc.,
  • odzież i obuwie – o 2,2 proc.

Niższe ceny transportu obniżyły wskaźnik CPI o 0,34 pkt proc., co ma znaczenie nie tylko dla konsumentów, ale także dla kosztów logistyki w całej gospodarce.

Cel inflacyjny NBP w zasięgu

Roczna inflacja na poziomie 2,4 proc. oznacza, iż wskaźnik mieści się w paśmie dopuszczalnych odchyleń od celu NBP, który wynosi 2,5 proc. ą 1 pkt proc. Dla decydentów monetarnych to istotny sygnał, iż proces dezinflacji postępuje zgodnie z oczekiwaniami.

W całym 2025 roku ceny wzrosły średnio o 3,6 proc., co stanowi wyraźną poprawę w porównaniu z wcześniejszymi, bardziej burzliwymi latami.

Inflacja bazowa i spojrzenie na 2026 rok

Ekonomiści zwracają uwagę na lekki wzrost inflacji bazowej, czyli wskaźnika liczonego z wyłączeniem cen energii i żywności. Podwyżka o około 0,1 pkt proc. sugeruje, iż część presji cenowej przez cały czas utrzymuje się w gospodarce, głównie za sprawą popytu wewnętrznego i kosztów pracy.

Na horyzoncie pojawiają się także zmiany metodologiczne – od 2026 roku GUS będzie liczył inflację według klasyfikacji COICOP 2018, co ma lepiej odzwierciedlać współczesną strukturę konsumpcji i ujednolicić polskie statystyki z danymi unijnymi.

Dzierżawa zamiast wyprzedaży. KOWR zmienia rynek ziemi rolnej

Spokojne zakończenie roku, ostrożny optymizm

Grudniowe dane GUS potwierdzają, iż 2025 rok zakończył się stabilizacją cen, a gospodarka weszła w nowy rok bez gwałtownych napięć inflacyjnych. Kluczowym wyzwaniem na kolejne miesiące pozostanie sektor usług oraz inflacja bazowa, które pokażą, czy obecne wyhamowanie ma trwały charakter.

Idź do oryginalnego materiału