Ceny żywca wystrzeliły. Polska wyprzedziła Niemcy

2 godzin temu

Rynek trzody chlewnej wchodzi w fazę dynamicznych wzrostów, które wyraźnie zmieniają sytuację ekonomiczną producentów. Po okresie presji kosztowej i niepewności, notowania skupu zaczęły rosnąć skokowo, a tempo podwyżek w ostatnich tygodniach wyraźnie przyspieszyło. Kluczową rolę odgrywa tu ograniczona podaż żywca w Europie oraz rosnące zapotrzebowanie ze strony zakładów mięsnych.

Ceny żywca wystrzeliły. Polska wyprzedziła Niemcy

Ceny wystrzeliły. W miesiąc niemal złotówka więcej

Dane z połowy marca pokazują jednoznacznie – stawki za tuczniki rosną w szybkim tempie. W ciągu zaledwie tygodnia średnia cena żywca zwiększyła się o około 0,35 zł/kg, osiągając poziom 5,50 zł/kg.

Jeszcze bardziej wymowna jest skala miesięcznej zmiany. W połowie lutego przeciętna wycena wynosiła 4,52 zł/kg, co oznacza, iż w ciągu miesiąca ceny wzrosły o blisko 1 zł/kg.

Na rynku krajowym rozpiętość cen jest duża – od około 4,50 zł do choćby 6,20 zł/kg w wadze żywej, co pokazuje, jak silnie zróżnicowane są oferty zakładów.

Klasa E coraz droższa. Wyższe stawki niż rok temu

Równie dynamiczne wzrosty widać w rozliczeniach poubojowych. Średnia cena w klasie E osiągnęła poziom 7,35 zł/kg, rosnąc w ciągu tygodnia o ponad 0,40 zł/kg.

Co istotne, obecne stawki są już wyższe niż przed rokiem, a różnica względem lutego sięga ponad 1 zł/kg. To wyraźny sygnał, iż rynek wszedł w fazę odbicia po wcześniejszych spadkach.

Dodatkowo średnia krajowa wycena przekroczyła poziom rekomendowany przez niemiecką giełdę VEZG, co potwierdza silną pozycję cenową Polski w regionie.

Maciory także drożeją, choć spokojniej

Wzrosty objęły również segment macior, choć tutaj dynamika jest wyraźnie mniejsza. Aktualne ceny mieszczą się w przedziale 2,00–4,50 zł/kg, a średnia wynosi około 3,10 zł/kg.

W porównaniu do poprzedniego tygodnia oznacza to umiarkowany wzrost, ale trend pozostaje wzrostowy.

Europa podnosi stawki. Niemcy i Dania idą w górę

Polski rynek nie działa w oderwaniu od sytuacji międzynarodowej. W ostatnich dniach podwyżki odnotowano również w kluczowych krajach produkcyjnych.

W Niemczech cena wzrosła do 1,70 EUR/kg w klasie E, a w Danii osiągnęła poziom 9,45 DKK/kg. Po przeliczeniu na złotówki oznacza to dodatkowy impuls wzrostowy – odpowiednio o około 0,41 zł/kg i 0,21 zł/kg.

To potwierdza, iż trend wzrostowy ma charakter ogólnoeuropejski, a nie lokalny.

Co napędza wzrosty? Podaż nie nadąża za popytem

Za dynamicznymi podwyżkami stoi przede wszystkim ograniczona dostępność żywca. W wielu krajach UE pogłowie trzody spadło, co dziś przekłada się na mniejszą podaż na rynku.

Jednocześnie zakłady mięsne zwiększają zakupy, przygotowując się do sezonowego wzrostu popytu. To klasyczna sytuacja rynkowa, w której niedobór surowca prowadzi do szybkiego wzrostu cen.

Tanie kredyty dla rolników – decyzja zapadła

Rynek w fazie odbicia. Czy to początek dłuższego trendu?

Obecne notowania wskazują, iż rynek trzody chlewnej wchodzi w fazę wyraźnego odbicia. najważniejsze pytanie brzmi, czy wzrosty utrzymają się w kolejnych tygodniach.

Wiele wskazuje na to, iż ograniczona podaż może jeszcze przez pewien czas wspierać wysokie ceny, choć tempo podwyżek może się stopniowo stabilizować.

Dla producentów to moment oddechu po trudnym okresie. Dla rynku – sygnał, iż cykl cenowy znów wszedł w fazę wzrostową.

Idź do oryginalnego materiału