Chiński producent robotów Unitree zanotował jeden z najbardziej spektakularnych debiutów giełdowych tego roku. 19 sierpnia akcje spółki na STAR Market w Szanghaju wzrosły na otwarciu o 629 proc. wobec ceny emisyjnej 150,8 juana, a dzień zakończyły na poziomie 845 juanów, czyli 460 proc. wyżej. Firma pozyskała z IPO około 6,1 mld juanów.
Skala wzrostu pokazuje, jak duże oczekiwania inwestorzy wiążą dziś z tzw. embodied AI, czyli sztuczną inteligencją działającą w fizycznych maszynach. Unitree przyciąga uwagę również możliwościami swoich konstrukcji. Według firmy najnowszy humanoidalny model Superman może biec z prędkością 12,66 m/s i skakać na wysokość dwóch metrów.
Za technologicznymi pokazami zaczynają pojawiać się jednak realne przychody. W 2025 r. Unitree osiągnęło 1,7 mld juanów sprzedaży, z czego ponad 40 proc. pochodziło z zagranicy. Jednocześnie praktyczne zastosowania humanoidów przez cały czas są ograniczone, a branża dopiero przechodzi od demonstracji do regularnej pracy w fabrykach, logistyce i usługach.
Pekin chce ten proces przyspieszyć. Chińskie władze zakładają wdrożenie do końca 2026 r. 10 tys. robotów humanoidalnych i rozwój ponad 100 wartościowych scenariuszy zastosowań. Sukces Unitree może więc ułatwić pozyskiwanie kapitału także konkurentom i przyspieszyć inwestycje w produkcję, oprogramowanie oraz komponenty.
Jednocześnie robotyka coraz wyraźniej staje się częścią sporu technologicznego Chin i USA. W lipcu amerykańska FCC ograniczyła import nowych zagranicznych robotów humanoidalnych i czworonożnych ze względów bezpieczeństwa. Konsekwencją może być stopniowe powstawanie dwóch odrębnych ekosystemów technologicznych. Giełdowa euforia wokół Unitree jest więc zarówno zakładem o szybki rozwój nowego rynku, jak i sygnałem, iż jego ekspansję coraz mocniej będą kształtować geopolityka i regulacje.

1 godzina temu











