Chiny niespodziewanie odwołały dwa zaplanowane na czerwiec spotkania dyplomatyczne z Unią Europejską - informuje "Financial Times". Według źródeł dziennika rozmowy miały dotyczyć kwestii cyfrowych, w planie było również spotkanie z udziałem Olofa Skooga, zastępcą sekretarza generalnego służby dyplomatycznej UE. Pekin nie podał oficjalnego powodu rezygnacji z rozmów.
Chiny odwracają się od UE? W ostatniej chwili odwołano spotkania

"Dwie tury rozmów zaplanowane na ten miesiąc zostały odwołane przez stronę chińską w ostatniej chwili" – powiedziało "Financial Times" źródło zaznajomione ze sprawą.
Dialog przedstawicieli UE z Pekinem na szczeblu ministerialnym miał skupić się na polityce cyfrowej, a drugi, z udziałem Skooga, miał poruszyć istotne kwestie dyplomatyczne. Choć Chiny nie podały powodu niespodziewanego wycofania się z rozmów, "Financial Times" zaznacza, iż podobna taktyka stosowana jest przez jedną ze stron, aby zasygnalizować niezadowolenie z powodu polityki partnera.
Chiny odwołują spotkania w Brukseli. Widmo "wojny handlowej" z UE?
Na identyczny ruch zdecydowała się w zeszłym roku Unia Europejska, wycofując się z organizacji spotkania gospodarczego z Pekinem przed lipcowym szczytem przywódców. Było to spowodowane brakiem postępów w licznych sporach handlowych z Pekinem.
Jak ocenia brytyjski dziennik, Chiny swoją decyzją pragną odstraszyć Brukselę od wprowadzenia nowych środków ograniczających chiński eksport. Ponadto, Pekin mocno sprzeciwia się proponowanej przez UE ustawie o akceleratorze przemysłowym, która wyklucza niektóre chińskie produkty z zamówień publicznych.
ZOBACZ: Donald Trump prosił Chiny o pomoc. Chodzi o Ukrainę
Na przyszłotygodniowym posiedzeniu Rady Europejskiej w Brukseli unijni przywódcy mają poruszyć kwestię "konkurencyjności i globalnych wyzwań gospodarczych" w polityce z Chinami. Komisja Europejska rozważa również nowelizację przepisów o cyberbezpieczeństwie, wedle której niektóre chińskie przedsiębiorstwa telekomunikacyjne, jak Huawei, miałyby zostać poddane ograniczeniom w krajach unijnych.
Ze względu na rosnący deficyt handlowy, UE bierze też pod uwagę wprowadzenie nowych ceł na towary z Chin.
UE rozważa ograniczenia handlowe dla Pekinu. "Dialog trwa na wielu poziomach"
"Pekin nie chce wojny handlowej z UE, ale podejmie zdecydowane środki zaradcze, jeżeli UE będzie dalej atakować chińskie firmy lub produkty" – komentowała chińska państwowa agencja informacyjna Xinhua.
Urzędnicy unijni są zdania, iż Pekin swoją antyunijną narracją lobbuje uniemożliwienie wypracowanie wspólnego stanowiska w sprawie polityki gospodarczej. "Financial Times" przypomina, iż chińskie władze uchwaliły w ostatnim czasie przepisy, które sprawiają, iż "warunki prowadzenia działalności w Chinach – które według przedsiębiorstw i tak są już trudne – stają się jeszcze bardziej niekorzystne".
ZOBACZ: UE szykuje zmiany w polityce migracyjnej. Coraz więcej państw popiera ten pomysł
"Zaangażowanie i dialog między UE a Chinami realizowane są na wielu poziomach" – przekonuje Komisja Europejska, powołując się na środowe spotkanie dyrektor generalnej ds. handlu Ditte Juul Jørgensen z wiceministrem handlu Chin Ling Ji.
KE poinformowała, iż pracuje nad ustaleniem nowego terminu odwołanych spotkań.


2 godzin temu













