Dane o produkcie krajowym brutto Chin za drugi kwartał 2026 roku, opublikowane w środę rano przez Narodowe Biuro Statystyki, wypadły poniżej oczekiwań rynku. Wzrost na poziomie 4,3 proc. rok do roku to jednocześnie najgorszy wynik kwartalny od końca 2022 roku i pierwszy od czasu pandemii odczyt poniżej dolnej granicy rządowego celu (4,5-5 proc.). W pierwszym kwartale gospodarka rosła jeszcze w tempie 5 proc.
W ujęciu kwartał do kwartału PKB zwiększył się o 0,9 proc. wobec 1,3 proc. w okresie styczeń-marzec. Łącznie w pierwszym półroczu 2026 roku chińska gospodarka urosła o 4,7 proc. względem analogicznego okresu rok wcześniej.
Inwestycje: skala spadków zaskakuje
Najsłabszym punktem środowego raportu okazały się dane o inwestycjach w środki trwałe. W pierwszym półroczu nakłady spadły o 5,7 proc. rok do roku, znacząco gorzej od prognoz zakładających regres rzędu 4,9 proc. Rozkład sektorowy pozostało bardziej niepokojący: inwestycje w nieruchomości zanotowały spadek o 18 proc., w infrastrukturę – o 2,4 proc., a w przemysł przetwórczy – o 1,2 proc.
Pogłębiające się osunięcie spowodowane jest głównie przekierowaniem zasobów samorządów lokalnych na restrukturyzację zadłużenia, przy jednoczesnym braku nowych kwalifikujących się projektów infrastrukturalnych w planach inwestycyjnych. Li Daokui, profesor ekonomii na uniwersytecie Tsinghua i były doradca chińskiego banku centralnego, określił intensywność spadku inwestycji jako „bezprecedensową” i zaapelował o co najmniej dwukrotne zwiększenie tegorocznej emisji długu rządowego ponad zaplanowane 12 bln juanów.
Konsumpcja lekko odbija, przemysł zaskakuje pozytywnie
Na tle inwestycyjnych rozczarowań dane o sprzedaży detalicznej wypadły nieco lepiej. W czerwcu wzrosła ona o 1 proc. rok do roku, odrabiając majowy spadek o 0,6 proc. (pierwszy od końca 2022 r.) i bijąc konsensus prognozujący stagnację. To wciąż odczyt daleki od ożywienia, ale przynajmniej kierunek się odwrócił.
Produkcja przemysłowa w czerwcu zwiększyła się o 5,3 proc. rok do roku wobec 4,5 proc. w maju, powyżej oczekiwanego wzrostu o 4,7 proc. Przemysł przez cały czas ciągnie chińską gospodarkę w górę, wspierany przede wszystkim popytem eksportowym na podzespoły komputerowe, chipy i sprzęt energetyczny – co jest pochodną globalnego boomu inwestycji w sztuczną inteligencję.
Eksport rośnie, ale model budzi wątpliwości
Właśnie eksport pozostaje najjaśniejszym punktem chińskiej koniunktury. W drugim kwartale wzrósł o 27 proc. rok do roku, a sama nadwyżka handlowa w czerwcu sięgnęła 125,6 mld USD. Jak wynika z szacunków, chipy, komputery i technologia czystej energii odpowiadały za około połowę wzrostu eksportu w pierwszym półroczu.
Problem polega na tym, iż tak silne uzależnienie od sprzedaży zagranicznej czyni gospodarkę podatną na odwrócenie globalnych trendów – czy to w sektorze AI, czy w relacjach handlowych z UE i USA.
Rynek nieruchomości i rynek pracy ciążą konsumentom
Dane potwierdzają, iż trwający już trzeci rok kryzys na rynku nieruchomości nie słabnie. Spadek inwestycji deweloperskich o 18 proc. to pogłębienie trendu z poprzednich kwartałów. Agencja Fitch prognozuje dalszy spadek sprzedaży nowych mieszkań o 11-13 proc. w skali całego roku, a S&P Global wskazuje na masową nadpodaż lokali w miastach drugiego i trzeciego rzędu.
Do tego dochodzi trudna sytuacja na rynku pracy. Oficjalna stopa bezrobocia w miastach utrzymała się wprawdzie na stabilnym poziomie 5 proc., ale bezrobocie wśród młodych (16-24 lata, z wyłączeniem studentów) wynosiło w maju 15,6 proc. Dane wskazują natomiast na znacznie wyższe szerokie bezrobocie – rzędu 10,2 proc. – obejmujące osoby, które od ponad dwóch lat pozostają bez pracy i nie są już ujmowane w standardowych statystykach.
Reakcja rynków: spokój z nadzieją na stymulację
Reakcja rynków azjatyckich na słabsze dane była zaskakująco spokojna. CSI 300 w Szanghaju zyskał 0,4 proc. do przerwy południowej – co sugeruje, iż inwestorzy interpretują rozczarowanie jako czynnik przybliżający nowy pakiet stymulacyjny. Hang Seng w Hongkongu stracił natomiast 0,4 proc., przyciśnięty obawami geopolitycznymi związanymi z eskalacją między USA a Iranem.
W Europie giełdy otworzyły się blisko neutralnego poziomu. Euro Stoxx 50 oscylował w okolicach 6277 punktów (-0,03 proc.). Kontrakty na amerykańskie indeksy wskazywały na lekko pozytywne otwarcie Wall Street, ale tu dominowały inne tematy – wyniki ASML i banków z Wall Street.
Politbiuro w lipcu – test determinacji władz
Kluczowe pytanie dla rynków brzmi: jak gwałtownie i jak mocno zareaguje Pekin. Większość ekonomistów oczekuje teraz obniżki głównej stopy procentowej przez Ludowy Bank Chin w trzecim kwartale oraz zwiększenia impulsów fiskalnych. Posiedzenie Politbiura, zapowiedziane na koniec lipca, powinno dać odpowiedź, czy władze zdecydują się na przyspieszenie wydatków budżetowych.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy w lipcowej aktualizacji prognoz podniósł szacunek wzrostu dla Chin w 2026 roku do 4,6 proc. z wcześniejszych 4,4 proc. – ale decyzja ta zapadła jeszcze przed publikacją dzisiejszych danych. Analitycy zwracają uwagę na interesujący aspekt całej sytuacji: sam fakt, iż Pekin dopuścił do opublikowania danych poniżej oficjalnego celu, może świadczyć o rosnącej transparentności i gotowości władz do raportowania bardziej realistycznych wyników.
Co to oznacza dla globalnych inwestorów
Spowolnienie w Chinach wzmacnia presję na waluty surowcowe powiązane z eksportem do tego kraju – przede wszystkim dolara australijskiego i nowozelandzkiego. Z drugiej strony, oczekiwania na stymulację fiskalną mogą w najbliższych tygodniach wspierać ceny miedzi i rudy żelaza. Na rynku ropy wpływ chińskich danych jest ograniczony, ponieważ dominującym czynnikiem cenowym pozostaje sytuacja w Cieśninie Ormuz.
Dla globalnych rynków akcji istotne jest to, iż chiński sektor technologiczny – który napędza eksport – funkcjonuje w zupełnie innej rzeczywistości niż reszta gospodarki. Inwestorzy wyraźnie rozróżniają te dwa światy, co tłumaczy powściągliwą reakcję indeksów mimo jednoznacznie słabych danych makroekonomicznych. najważniejsze będą decyzje polityczne z końca lipca i to, czy Pekin zdecyduje się na działania wykraczające poza dotychczasowe punktowe interwencje.

6 godzin temu







