Chiny wyprzedziły Niemcy. Zmiana na rynku importu do Polski

3 godzin temu
Fot. Unsplash

W lipcu Polska odnotowała deficyt na rachunku bieżącym w wysokości 10,4 mld zł. NBP zwraca uwagę na zmianę w strukturze importu – po raz pierwszy Chiny stały się największym dostawcą towarów do Polski, wyprzedzając Niemcy.

Według danych Narodowego Banku Polskiego w lipcu 2026 roku saldo rachunku bieżącego było ujemne i wyniosło 10,4 mld zł. Na wynik wpłynęły przede wszystkim deficyt w handlu towarami, który sięgnął 8 mld zł, oraz ujemne saldo dochodów pierwotnych na poziomie 12,9 mld zł. Częściowo równoważyło je dodatnie saldo usług wynoszące 11,8 mld zł.

Wartość polskiego eksportu towarów wyniosła w lipcu 135,5 mld zł, co oznacza wzrost o 12 proc. rok do roku. Import zwiększył się natomiast o 14,3 proc., do 143,5 mld zł. NBP wskazuje, iż na wyniki wpływały zarówno rosnące ceny części surowców i produktów, jak i stopniowa poprawa koniunktury w niektórych sektorach przemysłu.

Na uwagę zasługuje przede wszystkim zmiana w strukturze geograficznej importu. W lipcu po raz pierwszy największym dostawcą towarów do Polski zostały Chiny, które wyprzedziły Niemcy. Istotną rolę odegrał zwiększony napływ sprzętu komputerowego, samochodów osobowych oraz trwałych dóbr konsumpcyjnych. Eksport sprzętu komputerowego z Polski osiągnął w tym okresie rekordową wartość.

Pozytywnym elementem bilansu pozostaje handel usługami. Przychody Polski z ich eksportu wyniosły 44,7 mld zł, o 4,4 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym samym czasie wydatki na import usług wzrosły o 11,4 proc., do 32,9 mld zł. NBP odnotował także poprawę ujemnego salda dochodów pierwotnych, głównie dzięki niższym dochodom zagranicznych inwestorów bezpośrednich w porównaniu z rokiem wcześniejszym.

Idź do oryginalnego materiału