Na sprzedaż trafiają kolejne zakłady należące do firm, które nie poradziły sobie z problemami finansowymi. Syndycy, mając trudności ze znalezieniem inwestorów, obniżają ceny wywoławcze choćby o kilkadziesiąt procent. Przykładem jest przedsiębiorstwo FRAM-POL z woj. lubelskiego, którego cena minimalna spadła z 10,82 mln zł do nieco ponad 5 mln zł.