Cicha rewolucja w kurnikach. Klatki znikają, rynek zmienia kierunek

3 godzin temu

Polski rynek jaj przechodzi jedną z największych transformacji od lat. Zmiana nie wynika z jednego przepisu czy decyzji politycznej, ale z presji rynku – handlu, przetwórstwa i samych konsumentów. Dane pokazują jasno: system klatkowy traci na znaczeniu, a produkcja przesuwa się w stronę alternatywnych metod chowu.

Cicha rewolucja w kurnikach. Klatki znikają, rynek zmienia kierunek

Miliony miejsc w klatkach zlikwidowane

Najbardziej wymowna jest skala zmian, które zaszły w krótkim czasie. Od początku 2025 roku liczba stanowisk dla kur w systemie klatkowym w Polsce spadła o blisko 4 miliony (3 729 351).

To nie efekt jednego czynnika, ale decyzji podejmowanych równolegle przez wiele podmiotów rynku – od sieci handlowych po producentów żywności. Ponad 20 sieci handlowych oraz dziesiątki firm powiedziały klatkom „stop”.

Bezklatkowe systemy rosną w siłę

Jeszcze dekadę temu chów bezklatkowy był w Polsce marginalny. W 2014 roku obejmował mniej niż 13% kur niosek. Dziś to już blisko 39%, a trend wzrostowy utrzymuje się nieprzerwanie od kilku lat.

Zmiany widać także w strukturze produkcji trafiającej na rynek. W 2025 roku 45,2% jaj kierowanych do pakowania pochodziło z systemów alternatywnych, co oznacza wyraźny wzrost rok do roku.

Produkcja stabilna, struktura się zmienia

Polska pozostaje jednym z największych producentów jaj w Europie. W kraju utrzymuje się około 55,4 miliona kur niosek, a roczna produkcja przekracza 12 miliardów jaj konsumpcyjnych.

Na tle Unii Europejskiej Polska zajmuje piąte miejsce pod względem produkcji, odpowiadając za około 10% rynku (670 tys. ton). Jednocześnie jest drugim największym eksporterem jaj w UE, a wartość eksportu w 2025 roku sięgnęła 636,3 mln euro.

Eksport hamuje pełne odejście od klatek

Mimo dynamicznych zmian system klatkowy wciąż nie zniknął. Jednym z powodów jest struktura rynku, w której znaczącą rolę odgrywa eksport.

– W ciągu ostatniej dekady na rynku wydarzyła się duża zmiana na rzecz dobrostanu zwierząt. Grono największych graczy rynkowych odwróciło się od jaj klatkowych w odpowiedzi na wzrost świadomości i oczekiwań społecznych. W rezultacie jaja oferowane konsumentom w Polsce to już teraz w dużej mierze jaja z chowu bezklatkowego – mówi Paweł Rawicki, prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki. – Fakt, iż wiele kur wciąż utrzymywanych jest w klatkach prawdopodobnie mocno wiąże się z tym, iż 40% produkcji jaj przeznaczone jest na eksport. Statystyki sugerują, iż to m.in. tam kryje się bardzo duży odsetek jaj klatkowych – dodaje.

Handel przyspiesza zmiany

Kluczowym czynnikiem przyspieszającym transformację są sieci handlowe. Kolejne firmy wycofują jaja klatkowe ze sprzedaży lub ograniczają ich obecność do minimum.

Z rynku zniknęły już „trójki” m.in. w sieciach Biedronka, Lidl, Żabka, Kaufland, Netto czy MAKRO. Ostatnio podobne decyzje ogłosiły także POLOmarket, ALDI i Selgros.

Zmiany zachodzą również w modelach franczyzowych oraz w centralnych systemach dystrybucji. Jednocześnie kolejne sieci – w tym Dino, Intermarché czy Auchan – są w trakcie transformacji oferty.

– Kluczowym elementem procesu wycofywania jaj klatkowych jest dostosowanie naszej strategii zakupowej do rosnących oczekiwań klientów oraz standardów rynkowych w zakresie dobrostanu zwierząt. Istotną rolę odegrała również ścisła kooperacja z dostawcami, umożliwiająca stopniowe zwiększanie udziału jaj z alternatywnych systemów chowu – mówi Marcin Celejowski, Członek Zarządu i Dyrektor Działu Zakupów Grupy Eurocash.

Zmiany sięgają przetwórstwa

Transformacja nie dotyczy już tylko jaj w skorupkach. Bezklatkowe surowce stają się standardem także w przemyśle spożywczym.

Z jaj klatkowych zrezygnowały m.in. marki własne największych sieci handlowych, a także producenci znanych produktów: majonezów, słodyczy, mrożonek czy dań gotowych. To oznacza trwałą zmianę w całym łańcuchu dostaw.

Presja konsumentów coraz silniejsza

Za zmianami stoi również wyraźna zmiana postaw społecznych. Badania pokazują, iż 7 na 10 Polaków zwraca uwagę na warunki chowu kur przy zakupie jaj.

Co więcej, ponad 77% respondentów uważa, iż system klatkowy nie zapewnia zwierzętom odpowiednich warunków, a wśród osób starszych odsetek ten sięga niemal 85%.

Europa już przyspieszyła

Na poziomie całej Unii Europejskiej chów klatkowy jest już w odwrocie. W 2024 roku tylko 38,2% kur w UE utrzymywano w klatkach.

Niektóre kraje całkowicie z niego zrezygnowały – m.in. Austria, Szwecja czy Luksemburg. W Niemczech zakaz chowu klatkowego wszedł w życie z końcem 2025 roku.

VAT nie do odzyskania! Ministerstwo nie pozostawia złudzeń

Rynek wyznacza kierunek

Zmiany w Polsce nie są przypadkowe ani chwilowe. To efekt długotrwałego procesu, w którym decydującą rolę odgrywa rynek, a nie regulacje.

Dla producentów oznacza to konieczność inwestycji i dostosowania się do nowych realiów. Dla konsumentów – większy wybór i rosnące znaczenie standardów produkcji.

Jedno jest pewne: era jaj klatkowych w Polsce wyraźnie się kurczy, a kierunek zmian wydaje się już przesądzony.

Idź do oryginalnego materiału