Co 3 Polak w związkach ukrywa część wydatków przed współpartnerem

22 godzin temu

Najnowsze dane z raportu Santander Consumer Banku (SCB) „Polaków portfel własny: Smart Skarbonka” pokazują finansową dynamikę polskich par.

Wśród Polaków w związkach 44 proc. deklaruje wspólne podejmowanie codziennych decyzji finansowych, 40 proc. natomiast wskazuje siebie jako główną osobę odpowiedzialną za budżet. W oszczędzaniu dominują dwa modele: 24 proc. ankietowanych razem odkłada równe kwoty, a 23 proc. dopasowuje je do zarobków poszczególnych partnerów. Ponad cztery na pięć osób w związkach przyznaje, iż wspólne planowanie finansów ułatwia osiąganie większych celów. 30 proc. jednocześnie uważa, iż największą przeszkodą są różne priorytety wydatkowe. Ponad 1/3 respondentów zdarza się zataić część wydatków, żeby uniknąć niepotrzebnych kłótni.

Niezależnie od tego, czy para prowadzi wspólne gospodarstwo domowe, czy dopiero buduje relację, pieniądze pojawiają się w wielu codziennych sytuacjach

Finanse są naturalną częścią życia i jednym z obszarów, w których osoby w związkach muszą wypracować rozwiązania najlepiej dopasowane do swoich potrzeb, możliwości i etapu. Niezależnie od tego, czy para prowadzi wspólne gospodarstwo domowe, czy dopiero buduje relację, pieniądze pojawiają się w wielu codziennych sytuacjach – podczas wspólnego spędzania czasu, planowania wyjazdów czy robienia zakupów. Tymczasem modele zarządzania budżetem są wśród Polaków zróżnicowane.

Razem czy osobno

Z badania SCB wynika, iż osoby, które są w tej chwili w związkach, najczęściej deklarują wspólne decydowanie o codziennych finansach. Takie partnerskie podejście ma 44 proc. ankietowanych. kilka mniej, bo dwóch na pięciu wskazuje natomiast siebie jako osobę, która jest odpowiedzialna za te decyzje. Taki schemat częściej dotyczy kobiet (44 proc. wobec 36 proc. wśród mężczyzn). Z kolei 9 proc. respondentów uważa, iż to zadanie spoczywa na ich partnerze. Co ciekawe, jedynie 6 proc. badanych stawia na pełną niezależność, w której każdy sam zarządza swoimi pieniędzmi.

– Wspólne podejmowanie decyzji najczęściej deklarują trzydziestolatkowie (56 proc.) oraz partnerzy mieszkający w średnich miastach (56 proc.). Wśród czterdziestolatków (49 proc.) i osób z małych miejscowości do 50 tys. mieszkańców (45 proc.) natomiast jest najwięcej respondentów, którzy wskazali siebie jako główną osobę zarządzającą budżetem. Podejmowanie decyzji niezależnie dotyczy dwóch skrajnych grup wiekowych – najmłodszych dorosłych w wieku 18-29 lat oraz seniorów (po 9 proc.). Wyniki pokazują, iż nie istnieje jeden uniwersalny sposób organizowania domowych finansów. Partnerzy dopasowują go do swojej sytuacji życiowej, potrzeb i przyzwyczajeń, a najważniejsze pozostają rozmowa, jasny podział odpowiedzialności oraz poczucie, iż przyjęte zasady są komfortowe dla obu stron – mówi Magdalena Drążkowska, Starsza Menedżerka ds. Produktu w SCB.

Wspólne cele, różne podejścia

Ważnym elementem dbania o związkowy budżet są także plany i marzenia oraz związane z tym oszczędności. To, jak partnerzy podchodzą do gromadzenia pieniędzy, może odzwierciedlać ich codzienne nawyki, priorytety oraz sposób myślenia o przyszłości. Z badania wyłaniają się trzy główne podejścia, które stosuje podobny odsetek ankietowanych w związkach. 24 proc. wspólnie odkłada równe kwoty, 23 proc. dopasuje je do zarobków poszczególnych osób, a 21 proc. oszczędza częściowo razem, a częściowo osobno. 18 proc. badanych buduje poduszkę finansową wyłącznie dla siebie. Co dziesiąty respondent z tej grupy w ogóle nie gromadzi środków. Zróżnicowanie kwot w stosunku do wielkości pensji to domena głównie pięćdziesięciolatków (36 proc.).

Związkowe tajemnice

Wydatki bywają w relacjach tematem tabu. Ponad jedna na trzy osoby w związku (34 proc.) zataja część zakupów przed partnerem lub bliskimi, żeby uniknąć niepotrzebnych kłótni o pieniądze. Częściej wskazują na to kobiety (37 proc. w stosunku do 31 proc. wśród panów). Takie sytuacje z dużo większą częstotliwością zdarzają się wśród najmłodszych dorosłych.

– W oszczędzaniu ważniejsza od jednego, uniwersalnego modelu jest konsekwencja oraz dopasowanie sposobu odkładania pieniędzy do potrzeb i możliwości partnerów. Rachunek oszczędnościowy może ułatwić budowanie rezerwy, po którą można sięgnąć w razie nieprzewidzianych wydatków. Z kolei lokata pozwala odłożyć określoną kwotę na wybrany cel i oddzielić ją od pieniędzy przeznaczonych na bieżące potrzeby. Warto wcześniej wspólnie ustalić, na co para chce oszczędzać, jaką kwotę może regularnie przeznaczać na ten cel oraz czy środki mają być gromadzone razem, czy osobno. Jasne zasady pomagają uniknąć nieporozumień i konsekwentnie realizować wspólne plany. Dodatkowym wsparciem w realizacji takich celów mogą być atrakcyjne warunki oszczędzania, takie jak oprocentowanie rachunku oszczędnościowego na poziomie 3,50% w skali roku dla środków do 50 tys. zł, dostępne bez konieczności zakładania konta osobistego czy spełniania dodatkowych warunków – doradza Magdalena Drążkowska, Starsza Menedżerka ds. Produktu w SCB.

Więcej: https://stories.prowly.com/473487-santander-consumer-bank-ponad-jedna-trzecia-polakow-w-zwiazkach-ukrywa-czesc-wydatkow-by-uniknac-klotni-o-pieniadze
Jak dzielimy się pieniędzmi w związku: https://www.youtube.com/embed/SWdLGMiCN8E
Idź do oryginalnego materiału