Ostatnie tygodnie budowały napięcie na rynku obligacji tak, jakby miał się on zaraz skończyć, miał pojawić się wielki krach i kłopoty dla wszystkich światowych gospodarek… Wisienką na torcie tego negatywnego sentymentu była jeszcze okładka „The Economist” z 8 października zatytułowana „Czy rynek obligacji wybuchnie?”. Nie wybuchł, a ten tydzień przynosi najsilniejszy od miesięcy spadek rentowności obligacji, po wcześniejszym silnym popycie na aukcjach.
Nim nastąpił obecny zwrot, to za tym wszystkim nie szła tylko opowieść, ale też pieniądze. Z opublikowanej 13 października ankiety Bank of America przeprowadzonej wśród 161 globalnych zarządzających funduszami o wartości ponad 450 mld USD wynika, iż pozycja krótka w obligacjach znajduje się na drugim miejscu w zestawieniu tzw. najbardziej zatłoczonych transakcji.

Oznacza to tyle, iż 27 proc. ankietowanych uznało handel na spadek cen obligacji za jedną z bardziej popularnych transakcji. Historycznie interpretacja bywa kontrariańska, czyli im bardziej zatłoczona transakcja, tym większe szanse na jej odwrócenie, jeżeli zmieni się otoczenie (tzw. short squeeze).
Presja na wyprzedaż dolara amerykańskiego
Z kolei im niższe rentowności w USA, tym większa może pojawić się presja na wyprzedaż dolara amerykańskiego, który także znajduje się na powyższej liście, ale przede wszystkim zajmuje bardzo „wykupioną” pozycję wśród inwestorów handlujących kontraktami terminowymi na CME. Zarówno fundusze lewarowane, jak i zarządzający aktywami posiadają istotne pozycje krótkie w kontraktach na euro, czyli innymi słowy — długie w dolarze. To z kolei, w podejściu kontrariańskim, również może budować fundament pod short squeeze, zwłaszcza iż na rynku opcji na euro już od 10 dni widzimy redukcję pozycji zabezpieczających przed dalszym spadkiem kursu wspólnej waluty i umocnieniem dolara. To właśnie rynek opcji być może próbuje z wyprzedzeniem pokazać, iż przestrzeń do dalszego umocnienia USD wydaje się niewielka, a przynajmniej nie tak duża, jak jeszcze wyceniano to na przełomie września i października.

Jeśli tak, może to również wskazywać, iż okres siły USD być może już minął, a przy zjawisku short squeeze zarówno na rynku obligacji USA, jak i na kontraktach na euro, sytuacja może potoczyć się dość szybko. Rynek opcji jeszcze na początku miesiąca wyceniał potencjalny zakres zmienności EUR/USD do końca października w rejonie 1,10–1,15. W przypadku short squeeze to ten drugi poziom mógłby być testowany przez rynek.

7 godzin temu







