Z danych ARiMR z wniosków o przyznanie płatności bezpośrednich wynika, iż powierzchnia uprawy kukurydzy w naszym kraju w ubiegłym roku wynosiła ogółem ponad 1 950 000 hektarów. Czy w 2026 roku areał przeznaczony pod jej uprawę przekroczy dwa miliony?
Czy areał uprawy kukurydzy przekroczy dwa miliony hektarów?Oziminy – przezimowanie
Wielu producentów jest rozczarowanych opłacalnością produkcji kukurydzy. Jednak jej wybór wciąż jest rozsądnym rozwiązaniem. Chociażby z powodu braku alternatywy dla tej uprawy. Tegoroczna zima była kompletnie inna niż te ostatnie. Czy okazała się bezwzględna dla ozimin? Tego dowiemy się już za kilka dni, gdy z pól zniknie śnieg i będzie można zlustrować plantacje. Najbardziej zagrożone są uprawy w zachodniej części Polski. Tam plantacje rzepaku i zbóż ozimych zmagały się z mrozami bez zabezpieczenia w postaci okrywy śnieżnej. Temperatura poniżej minus 15ºC wraz z silnymi wiatrami powodującymi wysmalanie mogła doprowadzić do poważnych uszkodzeń roślin. choćby te plantacje, które w stan zimowego spoczynku wchodziły w dobrej kondycji, mogły tych warunków po prostu nie przetrwać. Na ferowanie wyroków pozostało za wcześnie, ale eksperci wskazują na możliwość wymarznięcia od kilku do choćby kilkunastu procent plantacji w tym rejonie. Część z nich trzeba będzie przesiewać. Z pewnością na wielu polach przeznaczonych pod uprawę ozimin pojawi kukurydza. Być może w 2026 roku powierzchnia jej uprawy przekroczy magiczne dwa miliony hektarów.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze odmiany kukurydzy uprawianej na ziarno?
Różnice w plonowaniu
Zmienne warunki klimatyczne sprawiają, iż wybór odpowiedniej odmiany kukurydzy staje się kluczowym elementem strategii produkcyjnej. Silny efekt Dry-Down działa jak „polisa ubezpieczeniowa” – pozwala ograniczyć ryzyko uprawowe, obniżyć koszty suszenia i zwiększyć stabilność dochodu, szczególnie w latach chłodnych i wilgotnych.
Produkcja kukurydzy jest silnie uzależniona od przebiegu warunków atmosferycznych. Wahania temperatury, nierównomiernie rozłożone opady czy coraz częstsze zjawiska ekstremalne powodują duże różnice w plonowaniu między sezonami.
Lata 2023 i 2024 charakteryzowały się wyższymi niż zwykle temperaturami oraz deficytem opadów. Kukurydza dojrzewała szybciej, a wilgotność ziarna podczas zbioru była niska. Cecha Dry-Down nie była wówczas tak bardzo istotna, podobnie jak FAO. Różnice pomiędzy grupami wczesności były niewielkie, dlatego odmiany późniejsze – przy zbliżonej wilgotności – osiągały wyższe plony niż wcześniejsze. W efekcie wielu producentów zdecydowało się na wybór późniejszych odmian w kolejnym sezonie. To zresztą okazało się dla wielu z nich zgubną decyzją, gdyż rok 2025 przyniósł zupełnie odmienne warunki: niższą temperaturę, wolniejsze tempo wzrostu roślin i większe opady. To opóźniło dojrzewanie. Zbiory rozpoczęły się później, a wilgotność ziarna była wysoka. W tych warunkach różnice między odmianami – zwłaszcza z różnych grup wczesności – wyraźnie się pogłębiły. Najpóźniejsze odmiany nie zawsze osiągnęły pełną dojrzałość techniczną. Najlepiej sprawdziły się odmiany wcześniejsze z silnym efektem Dry-Down. Na przykład DKC3152, która wysoko i stabilnie plonuje. Cechuje się dobrym wigorem początkowym, wysoką tolerancją na wyleganie i dobrą zdrowotnością.
Efekt Dry-Down
To uwarunkowana genetycznie cecha kukurydzy polegająca na szybkim oddawaniu wody z ziarna w końcowej fazie dojrzewania. Przekłada się na wymierne korzyści ekonomiczne: wcześniejszy zbiór, większą elastyczność terminu koszenia, mniejsze ryzyko porażenia przez choroby fuzaryjne i niższy poziom mykotoksyn, niższe koszty suszenia (mniejsze zużycie energii, krótszy czas suszenia), mniejsze ryzyko wylegania i strat powodowanych przez omacnicę prosowiankę czy szybsze przygotowanie stanowiska pod rośliny następcze.
W ubiegłym roku nie wszystkim rolnikom, szczególnie tym, którzy skusili się na uprawę późnych odmian, udało się je skosić w terminie i zasiać na tych stanowiskach pszenicę ozimą.
W tym roku na polach wielu rolników, którzy nie planowali uprawy roślin jarych, pojawi się kukurydza. Warto, by przed wyborem materiału siewnego, zanalizowali charakterystykę odmian pod kątem efektu Dry-Down. W obliczu nieprzewidywalnych sezonów inwestycja w odmiany o szybkim tempie dosychania ziarna to jeden z najważniejszych czynników zwiększających opłacalność uprawy kukurydzy na ziarno.
Anna Rogowska

3 godzin temu








