Czy dzisiejszy raport NFP będzie miał ograniczony wpływ na dolara?

19 godzin temu

W krótkim terminie uwaga rynków może dziś przesunąć się z geopolityki na bieżące wydarzenia ze Stanów Zjednoczonych, choć ich potencjalny wpływ na kurs dolara wydaje się ograniczony. Z jednej strony opublikowany zostanie raport z amerykańskiego rynku pracy. Jednak przy obecnym, dość silnym „zakotwiczeniu” oczekiwań dotyczących polityki pieniężnej, dane musiałyby znacząco odbiegać od konsensusu, aby wywołać wyraźniejszą reakcję na rynku walutowym. Inwestorzy mają już w dużej mierze ukształtowany pogląd na ścieżkę stóp procentowych, dlatego standardowe odchylenia w zatrudnieniu czy dynamice płac najprawdopodobniej nie zmienią obrazu sytuacji ani nie przełożą się na trwałe umocnienie bądź osłabienie dolara.

Z drugiej strony rynek czeka na decyzję Sądu Najwyższego w sprawie tzw. ceł wzajemnych, które zostały wprowadzone przez USA w ramach polityki handlowej. Pojawiają się sygnały, iż mogą one zostać uznane za nielegalne, co teoretycznie mogłoby zostać odebrane jako czynnik łagodzący napięcia handlowe i sprzyjający stabilizacji w relacjach międzynarodowych. W praktyce jednak trudno oczekiwać, aby taki werdykt miał długotrwały i jednoznacznie pozytywny wpływ na dolara. Istnieje bowiem wysokie prawdopodobieństwo, iż administracja amerykańska gwałtownie znajdzie alternatywne sposoby obejścia ograniczeń prawnych i ponownego wprowadzenia barier handlowych, na przykład poprzez zastosowanie ceł sektorowych zamiast ogólnych.

Utrzymanie podwyższonej niepewności

Z tego punktu widzenia ewentualne uznanie obecnych ceł za niezgodne z prawem nie oznaczałoby realnego zwrotu w polityce handlowej USA, ale raczej zmianę formy niż treści. Dla rynków finansowych oznacza to utrzymanie podwyższonej niepewności, ale bez wyraźnego impulsu, który mógłby zasadniczo zmienić postrzeganie dolara. W rezultacie zarówno dane z rynku pracy, jak i decyzje sądowe dotyczące ceł mają ograniczony potencjał, by stać się „game changerem” dla amerykańskiej waluty. Dolar pozostaje przede wszystkim uzależniony od szerszego kontekstu makroekonomicznego i geopolitycznego, a dzisiejsze wydarzenia najpewniej wpiszą się jedynie w krótkoterminowy szum informacyjny, bez trwałych konsekwencji dla jego trendu.

Źródło: OANDA TMS Brokers

Idź do oryginalnego materiału