Czy Leo Express pojedzie do Pilzna? České dráhy składają odwołanie

21 godzin temu
Zdjęcie: Fot. Ceske drahy


České dráhy, czyli czeskie koleje państwowe, postanowiły złożyć odwołanie od uznania oferty Leo Express za najkorzystniejszą w ogłoszonym przez resort transportu przetargu na obsługę linii Ex36 Praga – Pilzno – Monachium. Narodowy przewoźnik podniósł zarzut rażąco niskiej ceny.

Fot. Ceske drahy

Jak informowaliśmy was niedawno, czeski przewoźnik kolejowy Leo Express, kontrolowany w tej chwili przez hiszpańskie koleje państwowe Renfe, złożył najkorzystniejszą ofertę w ogłoszonym przez Ministerstwo Transportu Republiki Czeskiej przetargu na obsługę linii Ex36, łączącej Pragę, Pilzno i Domažlice z Monachium, przez okres 5 lat. Jedynym konkurentem spółki był narodowy przewoźnik kolejowy, czyli České dráhy, które w tej chwili obsługują rzeczoną relację. O przegranej ČD zdecydowała dużo wyższa kwota oczekiwanej rekompensaty, skokowo przewyższająca ofertę Leo Express. Przypomnijmy, iż zwycięski podmiot oczekiwał jedynie 427 mln CZK rekompensaty, czyli ok. 75 mln zł.

Z kolei ČD były gotowe podjąć się realizacji zadania za 757 mln CZK, co przy obecnych kursach walut odpowiada 132 mln zł. Mówimy zatem o naprawdę dużej różnicy. Dodajmy, iż od wyboru oferty Leo Express prywatny przewoźnik zdążył już ogłosić, jaki tabor będzie wykorzystywał na nowej trasie (mają to być składy wagonowe, złożone z elektrowozów Vectron i używanych wagonów pasażerskich, zakupionych od Deutsche Bahn przez Renfe), choć umowa na realizację przewozów nie została zawarta. w tej chwili wszystko wskazuje na to, iż w najbliższym czasie do tego nie dojdzie. ČD postanowiły bowiem złożyć odwołanie od wyboru Leo Express.

Narodowy przewoźnik stoi na stanowisku, iż cena, jaką zaoferował Leo Express, jest rażąco niska. o ile czeski resort transportu oddali uzna te zarzuty za bezzasadne, ČD będą mogły jeszcze złożyć odwołanie do czeskiego urzędu odpowiedzialnego za ochronę konkurencji, czyli ÚOHS (czes. Úřadu pro ochranu hospodářské soutěže, dosł. Urząd do spraw ochrony konkurencji gospodarczej). W sytuacji, gdy również ÚOHS oddali odwołanie, Ministerstwo Transportu będzie mogło podpisać umowę z Leo Expressem. Byłaby to prestiżowa porażka ČD, które po raz pierwszy w historii funkcjonowania oddałyby w całości obsługę relacji łączącej stolice regionów innym operatorom. Przypomnijmy, iż Pilzno jest 4. pod względem liczby mieszkańców miastem w Czechach – zamieszkuje je blisko 186 tys. osób.

W tym miejscu trzeba przypomnieć, iż w ubiegłym roku czeski resort transportu podpisał umowę na obsługę pozostałych dalekobieżnych linii komunikacyjnych łączących Pragę i Pilzno z Arrivą. Mówimy tu o liniach Ex6 Praga – Pilzno – Cheb oraz R16 Praga – Pilzno – Klatovy – (Železná Ruda). Co więcej, Arriva będzie je obsługiwała przez 15 lat. Dodajmy, iż także wybór oferty Arrivy nie obył się bez kontrowersji, zresztą dokładnie z tych samych powodów. Brytyjskiemu przewoźnikowi, kontrolowanemu w tej chwili przez amerykański kapitał, zarzucano nierealne założenia dotyczące przychodów ze sprzedaży biletów. W sytuacji, gdy Ministerstwo Transportu podpisze jednak umowę z Leo Express, jedyną możliwością utrzymania obecności pomiędzy Pragą a Pilznem dla ČD stanie się uruchomienie połączeń komercyjnych.

Idź do oryginalnego materiału