Bezpieczeństwo pieniędzy w banku w czasie wojny budzi realne obawy. W sytuacji realnego zagrożenia zbrojnego część klientów zaczyna rozważać wypłatę gotówki i przeniesienie oszczędności poza system bankowy. Działa on jednak w oparciu o konkretne przepisy, gwarancje oraz mechanizmy kryzysowe. Warto wiedzieć, jakie prawa chronią depozyty i kiedy mogą pojawić się ograniczenia.
REKLAMA
Zobacz wideo Sonda: Czy powinnyśmy dalej pomagać militarnie Ukrainie?
Czy pieniądze w banku są bezpieczne w czasie wojny? Gwarancja BFG
Najważniejszym zabezpieczeniem środków klientów jest Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Depozyty w bankach w Polsce są chronione do równowartości 100 tysięcy euro na osobę w jednym banku. Oznacza to, iż w razie upadłości instytucji finansowej środki do tego limitu podlegają ustawowej wypłacie w złotych, według kursu z dnia spełnienia warunku gwarancji. Polski sektor bankowy funkcjonuje pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego oraz w oparciu o unijne regulacje dotyczące stabilności i cyberbezpieczeństwa. Banki są zobowiązane do utrzymywania odpowiednich rezerw kapitałowych. Trzymanie całych oszczędności w domu nie daje podobnej ochrony, ponieważ gotówka nie jest objęta systemem gwarancyjnym.
Czy w czasie wojny można stracić dostęp do pieniędzy? Państwo może wprowadzić ograniczenia
W sytuacji zagrożenia państwa możliwe jest uruchomienie nadzwyczajnych procedur prawnych. Prezydent na wniosek rządu może wydawać rozporządzenia z mocą ustawy, które następnie zatwierdza parlament. W skrajnym scenariuszu mogą zostać wprowadzone limity wypłat gotówki lub kontrola przepływu kapitału. Takie działania mają na celu ochronę systemu finansowego przed destabilizacją. Konflikt zbrojny często powoduje również wahania kursu złotego. Osłabienie waluty wpływa na realną wartość oszczędności oraz zobowiązań w euro lub dolarach. Dodatkowym ryzykiem są ewentualne utrudnienia w międzynarodowych rozliczeniach, które mogą skomplikować przelewy zagraniczne.
Jak zabezpieczyć oszczędności na czas wojny? Dywersyfikacja zmniejsza ryzyko finansowe
Eksperci zalecają, aby nie przechowywać całego kapitału w jednej formie. Rozsądnym rozwiązaniem jest podział środków między kilka rachunków lub walut. Niewielka rezerwa gotówki może ułatwić codzienne funkcjonowanie w razie przejściowych problemów z bankomatami lub płatnościami elektronicznymi. Ważne jest jednak zachowanie proporcji. - Sensowne byłoby posiadanie walut takich jak euro, dolar oraz frank szwajcarskie. o ile zbliżała by się wojna, to tak naprawdę im więcej jesteśmy w stanie mieć gotówki, tym lepiej. Minimum na trzy miesiące - powiedział ekonomista i analityk Marek Zuber w rozmowie z finanse.wp.pl.
Część osób decyduje się także na zakup metali szlachetnych. Złoto i srebro są postrzegane jako aktywa niezależne od systemu bankowego. - Jak są napięcia geopolityczne, to jest popyt na złoto i obligacje amerykańskie. Bezpieczne może być inwestowanie w złoto w niewielkich nominałach. Monety bulionowe mogą okazać się bardzo pomocne - poinformował Adam Drozdowski, zarządzający funduszami InValue Multi-Asset. Zuber podziela jego zdanie. - W przypadku złota choćby biżuteria, np. złoty łańcuszek czy obrączki, może być formą zabezpieczenia. W czasie wojny także takie przedmioty stają się całkiem sensowną lokatą wartości - stwierdził.

2 godzin temu









