Światowe Forum Ekonomiczne w Davos od lat pełni rolę barometru globalnych nastrojów, jednak tegoroczna edycja zostanie zapamiętana jako moment wielkiego, technologicznego przesilenia. jeżeli poprzednie lata upłynęły pod znakiem niemal dziecięcej fascynacji potencjałem generatywnej sztucznej inteligencji, to styczeń 2026 roku przyniósł twarde lądowanie w rzeczywistości fizycznych ograniczeń. Liderzy Doliny Krzemowej, giganci sektora finansowego oraz decydenci polityczni porzucili utopijne wizje na rzecz chłodnej inżynierii i pragmatycznego rachunku zysków i strat. W kuluarach Alp nie pytano już o to, co AI potrafi napisać, ale o to, jak zbudować planetarną infrastrukturę zdolną udźwignąć te ambicje.
Pięciowarstwowy fundament i prymat aplikacji
Fundamentem nowej perspektywy stała się koncepcja zaprezentowana przez Jensena Huanga z Nvidii podczas jego głośnej debaty z Larrym Finkiem. Huang zredefiniował pojęcie sztucznej inteligencji, odchodząc od postrzegania jej jako kolejnego sektora gospodarki. Zamiast tego przedstawił ją jako „największą konstrukcję infrastrukturalną w historii ludzkości”. Kluczem do zrozumienia tej wizji jest model pięciowarstwowego tortu, który zaczyna się od fundamentalnych zasobów energii, przechodzi przez krzemowe procesory, centra danych w chmurze, aż po same modele bazowe i finalne aplikacje.
Jensen Huang, CEO NVIDIA; Larry Fink, CEO BlackRock / źródło: World Economic ForumW tej architekturze Huang upatruje nowej hierarchii wartości. Choć uwaga mediów skupia się na warstwie czwartej – czyli samych modelach takich jak GPT czy Claude – dyrektor generalny Nvidii jasno wskazał, iż dla większości globalnych graczy walka na tym polu jest nieopłacalna. Realna wartość ekonomiczna oraz zwrot z inwestycji (ROI) zostaną wygenerowane w warstwie piątej. To właśnie w zastosowaniu inteligencji do specyficznych, głębokich problemów, takich jak odkrywanie nowych leków, hiper-optymalizacja globalnej logistyki czy inżynieria materiałowa, kryje się prawdziwy silnik wzrostu. Przekaz dla biznesu jest jasny: przestańcie ścigać się na parametry modeli, zacznijcie budować rozwiązania, które te modele monetyzują.
Suwerenność danych jako nowa polisa ubezpieczeniowa
W miarę jak sztuczna inteligencja staje się „korporacyjnym mózgiem”, w Davos wybrzmiało nowe, niemal egzystencjalne dla biznesu pytanie o suwerenność. Huang wezwał narody, a liderzy biznesowi podchwycili ten apel w odniesieniu do organizacji, by budować „Inteligencję Narodową” i suwerenne ekosystemy AI. W 2026 roku staje się jasne, iż organizacje nie mogą pozwolić sobie na pełny outsourcing swojej wiedzy i procesów decyzyjnych do zewnętrznych dostawców.
Infrastruktura sztucznej inteligencji musi być traktowana z taką samą krytycznością jak drogi krajowe czy sieci energetyczne. Dla korporacji oznacza to konieczność posiadania własności intelektualnej nie tylko do danych, ale i do procesów dostrajania (fine-tuning) oraz danych kontekstowych. Bez własnej, autonomicznej inteligencji, firmy ryzykują stanie się jedynie dzierżawcami cudzych umysłów, co w perspektywie długoterminowej zagraża ich konkurencyjności i unikalności na rynku.
Energetyczne „być albo nie być” globalnego wzrostu
Fizyczność technologii najmocniej wybrzmiała w kontekście kryzysu energetycznego, który stał się głównym tematem wystąpienia Satyi Nadelli. Dyrektor generalny Microsoftu postawił brutalnie szczerą diagnozę: wzrost PKB w dowolnym miejscu na świecie będzie od dzisiaj bezpośrednio skorelowany z kosztem energii niezbędnej do zasilenia procesów AI. Nadella ostrzegł przed utratą „społecznego przyzwolenia” na rozwój technologii, jeżeli gigantyczne zużycie energii nie przełoży się na wymierne sukcesy w edukacji, zdrowiu i wydajności sektora publicznego.
Larry Fink, CEO, BlackRock i Interim Co-Chair, World Economic Forum oraz Satya Nadella, CEO, Microsoft / źródło: World Economic ForumWprowadzona przez niego koncepcja „tokenów za dolara za wat” staje się nową, twardą walutą nowoczesnej gospodarki. Ostrzeżenie to zbiega się z danymi rynkowymi pokazującymi drastyczne wzrosty cen energii, co stawia dyrektorów ds. infrastruktury przed wyzwaniem, którego nie rozwiąże żaden algorytm. W tę dyskusję włączył się Elon Musk, który – w swoim stylu łącząc inżynierię z wizjonerstwem – wskazał, iż wąskim gardłem nie jest już produkcja chipów, ale napięcie w sieciach przesyłowych. Jego propozycja przeniesienia centrów danych na orbitę, by zasilać je bezpośrednio energią słoneczną, przestała być traktowana w Davos jako ciekawostka, a stała się sygnałem, jak desperacko będziemy poszukiwać nowych źródeł zasilania w najbliższej dekadzie.
Elon Musk, CEO, Tesla; Chief Engineer, SpaceX; CTO, xAI, Tesla / źródło: World Economic ForumWyjście z czyśćca pilotaży i kryzys juniorów
Pomimo gigantycznych nakładów, Ruth Porat z Alphabetu uderzyła w czuły punkt globalnego biznesu: większość firm utknęła w „pilotażowym czyśćcu”. Dane Deloitte potwierdzają tę diagnozę – zaledwie 25% organizacji zdołało przeskalować swoje projekty AI. Problemem okazuje się nie brak technologii, ale narastający dług techniczny i brak spójnej architektury danych. Davos 2026 wysłało jasny komunikat: czas fascynacji chatbotami dobiegł końca; teraz liczy się całkowita redefinicja procesów operacyjnych.
Dario Amodei, CEO, Anthropic; Demis Hassabis, CEO, Google DeepMind; Zanny Minton Beddoes, Redaktor Naczelny, The Economist / źródło: World Economic ForumNajwiększy niepokój budzi jednak transformacja rynku pracy. Dario Amodei (Anthropic) i Demis Hassabis (Google DeepMind) zgodnie przewidują pojawienie się agentów AI zdolnych do zastąpienia młodszych inżynierów. To rodzi fundamentalny kryzys szkoleniowy: jeżeli sztuczna inteligencja wyeliminuje etap wejścia do zawodu, branża straci naturalny poligon doświadczalny dla przyszłych ekspertów. Jensen Huang zaproponował tu jednak optymistyczną ucieczkę do przodu. Jego zdaniem AI to „najłatwiejsze oprogramowanie w użyciu w historii”, a kluczową kompetencją przyszłości nie będzie pisanie kodu, ale „kierowanie celami”. Pracownik IT ewoluuje z roli rzemieślnika w stronę nauczyciela i nadzorcy systemów, co wymusza na firmach przekształcenie działów technicznych w centra ustawicznego kształcenia.
Nowy porządek świata AI
Davos 2026 zakończyło erę cyfrowej niewinności. Sam Altman, mimo dyskretnego profilu, potwierdził komercyjną dojrzałość OpenAI, ujawniając miliardowe przychody z API, co dowodzi, iż AI na stałe wrosło w tkankę biznesu. Jednak ogólny ton forum był ostrzeżeniem: sukces w nadchodzących latach nie będzie zależał od tego, jak potężne modele kupimy, ale jak inteligentnie zarządzać będziemy energią, suwerennością danych i transformacją naszych zespołów.
Rok 2026 to czas „wielkiego sprzątania” i budowania fundamentów pod architekturę, która musi być równie odporna, co wydajna. Wyścig o palmę pierwszeństwa trwa, ale jego meta przesunęła się z ekranów komputerów do elektrowni i sal szkoleniowych, gdzie rodzi się nowa definicja ludzkiej pracy.

2 godzin temu













![Świątek - Rybakina. O której ćwierćfinał Australian Open? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000M90NHOXON852X-C461.jpg)
