Dlaczego prezesi firm komentują kontrowersje polityczne?

5 godzin temu

Ochrona klimatu, różnorodność, wzrost znaczenia partii prawicowych: prezesi firm często ulegają pokusie komentowania kontrowersyjnych kwestii politycznych. Ten impuls nie zawsze pochodzi od nich; często ulegają presji ze strony różnych interesariuszy. Skąd bierze się ta presja? Profesor biznesu Kimberly Whitler z Darden School of Business i Thomas Barta, prezes Marketing Leadership Institute, chcieli to zbadać. Przeprowadzili ankietę wśród 121 dyrektorów na wszystkich szczeblach hierarchii z Ameryki Północnej, Europy i regionu Azji i Pacyfiku.

Menedżerowie zidentyfikowali łącznie 14 czynników wpływających (patrz tabela) w czterech kategoriach: 1. pracownicy w firmie, 2. interesariusze zewnętrzni, 3. osoby mające wpływ na zewnątrz i 4. własne przekonania menedżera.

Najważniejsze powody zajęcia stanowiska

Ranking według intensywności wpływu na kadrę kierowniczą

  1. Klienci

  2. Moje własne przekonania

  3. Nadzorcy

  4. koledzy z mojego własnego wydziału

  5. Pracownicy odpowiedzialni za różnorodność i zrównoważony rozwój

  6. głoska bezdźwięczna

  7. Pracownicy z innych działów

  8. Inwestorzy/Właściciele

  9. Organy rządowe/regulacyjne

  10. Agencje/konsultanci ds. zarządzania

  11. Influencerzy (media społecznościowe, gwiazdy, eksperci)

  12. aktywiści

  13. rodzina i przyjaciele

  14. Analitycy korporacyjni

Ku zaskoczeniu zespołu badawczego, zewnętrzne wpływy, takie jak media, media społecznościowe i inwestorzy, miały jedynie niewielki wpływ na aktywizm menedżerski. Jednak najważniejsi interesariusze zewnętrzni dla każdej firmy zajęli pierwsze miejsce: klienci; następnie własne przekonania firmy i różne grupy wewnętrzne.

„Kiedy pracownicy jednoczą się w jakiejś sprawie, mogą mieć znaczną władzę” – podkreślają Whitler i Barta – również dlatego, iż menedżerowie najwyższego szczebla codziennie konfrontowani są z ich żądaniami na spotkaniach. „Podczas naszych seminariów przypominamy im, iż poglądy pracowników rzadko odzwierciedlają pełne spektrum interesariuszy firmy”. W rzeczywistości poglądy te często znacząco różnią się od opinii klientów i inwestorów.

Według badaczy, osobiste wartości i przekonania – zajmujące drugie miejsce – nie powinny być jedynym czynnikiem decydującym o wypowiedziach politycznych. Zwłaszcza młodsi menedżerowie często uważają, iż ich opinia ma istotny wpływ na decyzje biznesowe. W przypadku członków zarządów ten punkt osiągnął choćby pierwsze miejsce. Jeden z menedżerów wyższego szczebla oświadczył podczas warsztatów: „Nie obchodzi mnie, czy szkodzi to firmie, bylebym mógł spać spokojnie”. Whitler i Barta uważają to za błąd. Zachęcają kadrę zarządzającą do działania z pokorą i przyznają, iż ich osobiste poglądy mogą być sprzeczne z poglądami tysięcy akcjonariuszy.

Autorzy piszą, iż oświadczenie polityczne lub kodeks postępowania dla menedżerów mogłyby zapobiec temu konfliktowi. Coca-Cola, na przykład, podkreśla na swojej stronie internetowej, iż „nie uwzględnia poglądów politycznych menedżerów i pracowników w decyzjach politycznych podejmowanych przez firmę lub Komitet Działań Politycznych Coca-Coli”.

Źródło: Kimberly A. Whitler, Thomas Barta: „Dlaczego prezesi angażują się w kontrowersje polityczne”, hbr.org, marzec 2026 r.

Idź do oryginalnego materiału