Dolarowy wentyl bezpieczeństwa – sojusz walutowy z Japonią

14 godzin temu

Dziś po raz kolejny mogliśmy zobaczyć, iż stawianie na osłabienie japońskiej waluty to może nie być najlepszy pomysł, po wcześniej zawiązanym „sojuszu walutowym” między Waszyngtonem i Tokio. W czwartkowy poranek jen zyskiwał prawie 1 proc. wobec USD, a kurs USDJPY spadł w stronę 157 jenów. Ruch ten miał być pochodną wcześniejszych komentarzy ze strony władz Japonii i wzrostu obaw inwestorów, iż decyzja w sprawie stóp procentowych 18 września może być bardziej jastrzębia niż tylko podwyżka o 25 punktów bazowych.

Bank Japonii zbierze się 17 i 18 września. Po decyzji nastąpi weekend, a od 21 do 23 września przypadają trzy kolejne święta państwowe, tworzące z weekendem pięciodniowy okres Silver Week. Mniejsza aktywność w Tokio nie przesądza o ruchu na globalnym rynku walutowym, ale może podnieść wrażliwość kursu na zlecenia władz i na zamykanie krótkich pozycji w jenie, co miało wystraszyć inwestorów w pewnym stopniu już teraz.

Wykres dzienny CFD na USDJPY z 03.09.2026 godz. 09:57. Platforma NextGeneration CMC Markets

Kluczowa granica 160 jenów za dolara

Kurs 160 za dolara stał się dla inwestorów punktem, przy którym ryzyko jest asymetryczne. Dalsze osłabienie jena może być ograniczone perspektywą interwencji, natomiast szybki ruch w drugą stronę mógłby być gwałtowny. Ten poziom stał się bardziej istotnym po tym, jak 31 lipca japońskie Ministerstwo Finansów potwierdziło wspólny z Departamentem Skarbu USA zakup jena. Ministerstwo zapowiedziało również gotowość do dalszych skoordynowanych działań.

Nie byłoby to narzędzie pozwalające obu rządom trwale ustawić kurs dolara. Różnica między stopami procentowymi i polityka Rezerwy Federalnej przez cały czas w dużej mierze wyznaczają kierunek USD/JPY. Potwierdzona gotowość USA do zakupów jena może jednak zmieniać kalkulację inwestorów, którzy budują długie pozycje w dolarze finansowane sprzedażą jena. Po spotkaniu ministrów finansów 31 sierpnia Tokio przekazało, iż obie strony uznały uporządkowany rynek jena za istotny dla stabilności rynków globalnych, w tym amerykańskich.

Dolarowy zawór bezpieczeństwa na wypadek jastrzębiego Fed

Gdyby jastrzębi Fed ponownie podniósł rentowności amerykańskich obligacji i wzmocnił dolara, jen może stać się pierwszym miejscem, w którym administracja USA i Tokio odpowiedzą na tę presję. Sam tylko ruch na parach z jenem może wpływać na pozostałe kurs walut, jak notowania dolara do euro czy funta brytyjskiego, czy również polskiego złotego. Siła reakcji kursów nie jest wtedy tak mocna jak ruch na jenie, ale może wystarczyć do redukcji ewentualnego umocnienia USD.

To sprawia, iż 160 może działać jak ograniczenie dla szerokiej gry na silniejszego dolara. Nie jest to twardy kurs obrony ani zapowiedź automatycznej interwencji. Rynek otrzymał jednak sygnał, iż szybkie osłabienie jena może spotkać się z odpowiedzią szerszą niż jednostronne działanie Tokio.

Wrześniowe posiedzenie Banku Japonii zdecyduje, czy rynek dostanie również argument wynikający z polityki stóp. Bardziej jastrzębia decyzja mogłaby uruchomić umocnienie jena bez potrzeby interwencji. Rozczarowanie komunikacją zwiększyłoby natomiast prawdopodobieństwo ponownego testu 160 jenów. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent ocenił ostatnio ruchy jena jako uporządkowane, dlatego sam poziom 160 nie stanowi zapowiedzi automatycznego działania. Wtedy szczególnie istotne staną się reakcja USD/JPY po decyzji i komunikaty Ministerstwa Finansów w okresie Silver Week.

To naleleży jeszcze dodać, iż decyzja BoJ będzie miała miejsce dwa dni po decyzji Fed w sprawie stóp procentowych. BoJ 18 września. Fed 16 września.

Idź do oryginalnego materiału