Donald Trump mówił o "złotej erze". Nie szczędził gorzkich słów
Zdjęcie: Mężczyzna w garniturze i czerwonym krawacie mówi do mikrofonu, stoi za mównicą w otoczeniu drewnianych paneli, w tle widoczne osoby siedzące.
Prezydent USA Donald Trump w orędziu o stanie państwa chwalił się wynikami gospodarczymi i twierdził, iż zapoczątkował "złotą erę" Ameryki. W gorzkich słowach ocenił piątkową decyzję Sądu Najwyższego o unieważnieniu części nałożonych przez niego ceł jako "godną pożałowania" i "rozczarowującą".

2 godzin temu












