To jedna z największych zmian na stacjach paliw w ostatnich miesiącach. Od soboty, 3 października 2026 r., zaczną obowiązywać nowe maksymalne ceny paliw. Minister energii ogłosił, iż litr benzyny Pb95 będzie kosztował nie więcej niż 6,73 zł, a oleju napędowego 7,88 zł. Dla kierowców i rolników oznacza to spadek cen choćby o ponad złotówkę na litrze w stosunku do stawek obserwowanych na początku października.
Duża obniżka na stacjach. Nowe ceny paliw wchodzą w życieNowe limity będą obowiązywały od 3 do 5 października, czyli przez cały weekend i poniedziałek. W kolejnych dniach stawki mają być aktualizowane zgodnie z mechanizmem przewidzianym w pakiecie „Ceny Paliw Niżej”.
Nowe ceny paliw od 3 października 2026 r.
Zgodnie z obwieszczeniem ministra energii maksymalne ceny detaliczne wyniosą:
- benzyna Pb95 – 6,73 zł/l,
- benzyna Pb98 – 7,59 zł/l,
- olej napędowy – 7,88 zł/l.
Są to ceny maksymalne brutto, a więc stacje mogą sprzedawać paliwo taniej, ale nie powinny przekraczać wskazanych limitów.
Zmiana jest znacząca, ponieważ jeszcze na początku października ceny Pb95 na wielu stacjach oscylowały wokół 8 zł/l, a olej napędowy zbliżał się do 9 zł/l lub przekraczał ten poziom.
Diesel tanieje najmocniej. To ważne dla rolników
Z punktu widzenia gospodarstw rolnych kluczowa jest przede wszystkim cena oleju napędowego.
Minister energii Miłosz Motyka wcześniej zapowiadał, iż zastosowane rozwiązania mogą obniżyć cenę benzyny o około 1,20 zł/l, natomiast diesla choćby o 1,30 zł/l.
Przy większych zakupach paliwa różnica robi się bardzo wyraźna.
Jeżeli olej napędowy rzeczywiście jest tańszy o około 1,30 zł/l, to zakup:
- 100 litrów oznacza około 130 zł oszczędności,
- 500 litrów – około 650 zł,
- 1000 litrów – około 1300 zł,
- 5000 litrów – już około 6500 zł.
Dla gospodarstw zużywających duże ilości diesla podczas siewów, zbiorów, transportu płodów rolnych czy przygotowania gleby zmiana może więc wyraźnie obniżyć bieżące koszty.
Dlaczego paliwo tanieje?
Za obniżką stoją przede wszystkim zmiany podatkowe oraz powrót mechanizmu maksymalnych cen paliw.
Stawka VAT na benzynę i olej napędowy została obniżona z 23 do 8 proc. Jednocześnie zmniejszono akcyzę.
Akcyza na benzynę spada z 1529 zł do 1239 zł za 1000 litrów, czyli o 290 zł. W przypadku oleju napędowego stawka zostaje obniżona z 1160 do 880 zł za 1000 litrów, czyli o 280 zł.
Niższe obciążenia podatkowe mają obowiązywać od 3 października do 31 grudnia 2026 r.
To oznacza, iż obecna obniżka nie jest jedynie efektem chwilowego spadku cen ropy czy zmian kursowych. Wynika przede wszystkim z decyzji administracyjnych, które bezpośrednio wpływają na końcową cenę paliwa płaconą przez kierowcę.
Wraca mechanizm maksymalnych cen
Najważniejszą zmianą jest również ponowne wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych.
Minister energii opublikował 2 października obwieszczenie określające limity na okres od soboty do poniedziałku. Zgodnie z zapowiedziami kolejne maksymalne stawki mają być wyznaczane na bieżąco.
Mechanizm ma zapobiegać sytuacji, w której obniżenie VAT i akcyzy nie przełożyłoby się w pełni na ceny przy dystrybutorach.
Podobne rozwiązanie było już stosowane w 2026 roku. Wcześniejsza odsłona programu „Ceny Paliw Niżej” funkcjonowała wiosną oraz ponownie przez część sierpnia.
Skąd pieniądze na program?
Powrót osłon był możliwy po wejściu w życie przepisów dotyczących podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw działających na rynku paliw.
Ustawa została podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego i opublikowana 1 października. Prezydent jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej, co nie zatrzymało wejścia przepisów w życie.
Wpływy z nowego podatku mają współfinansować pakiet osłonowy i rekompensować część ubytku dochodów wynikającego z niższych podatków na paliwa.
Ile będzie kosztowało tankowanie całego baku?
Przy nowych maksymalnych cenach 50 litrów benzyny Pb95 będzie kosztować maksymalnie około 336,50 zł.
W przypadku 50 litrów oleju napędowego rachunek wyniesie maksymalnie około 394 zł.
Jeszcze kilka dni wcześniej, przy cenie diesla około 9 zł/l, podobne tankowanie mogło kosztować około 450 zł. Różnica na jednym baku może więc przekroczyć 50–60 zł.
Dla przeciętnego kierowcy to zauważalna oszczędność, ale dla transportu, rolnictwa i firm korzystających z maszyn spalinowych efekt będzie wielokrotnie większy.
Ceny paliw pozostaną pod presją rynku ropy
Nowe limity nie oznaczają jednak, iż sytuacja na rynku paliw została ustabilizowana na stałe.
Cena benzyny i oleju napędowego przez cały czas zależy od kilku czynników: notowań ropy na światowych giełdach, kursu dolara, kosztów importu i rafinacji oraz sytuacji geopolitycznej.
Jeżeli ropa ponownie gwałtownie zdrożeje, może to wpływać również na poziom kolejnych maksymalnych cen ustalanych przez ministra energii.
Dlatego obecne 6,73 zł za Pb95 i 7,88 zł za ON należy traktować jako limity obowiązujące od 3 do 5 października, a nie gwarantowaną cenę na cały ostatni kwartał roku.
Niższe paliwo może obniżyć koszty nie tylko kierowcom
Spadek cen diesla ma znaczenie znacznie szersze niż tylko tańsze tankowanie samochodów.
Olej napędowy jest podstawowym paliwem w transporcie ciężarowym, rolnictwie, budownictwie i wielu sektorach produkcyjnych. Każdy wzrost ceny ON zwiększa koszty przewozu towarów, usług i pracy maszyn.
Dlatego zejście ceny diesla poniżej 8 zł/l może przynieść częściową ulgę także gospodarstwom rolnym, które w ostatnich miesiącach mierzyły się z rosnącymi kosztami paliwa, nawozów i innych środków produkcji.
Dla rolników ważne jest również to, iż obniżka pojawia się w okresie jesiennych prac polowych, kiedy zużycie oleju napędowego w wielu gospodarstwach pozostaje wysokie.
Ceny paliw od soboty – najważniejsza zmiana od miesięcy
Od 3 października 2026 r. sytuacja na polskich stacjach zmienia się więc zasadniczo. Maksymalna cena benzyny Pb95 spada do 6,73 zł/l, a oleju napędowego do 7,88 zł/l.
To wyraźnie mniej niż kierowcy płacili jeszcze kilka dni wcześniej.
W najbliższych tygodniach najważniejsze będą trzy kwestie: kolejne maksymalne ceny ogłaszane przez ministra energii, sytuacja na światowym rynku ropy oraz to, jak długo uda się utrzymać ceny detaliczne na obecnym poziomie.
Na razie dla kierowców i rolników najważniejsza informacja jest konkretna: od soboty tankowanie będzie wyraźnie tańsze, a diesel ponownie zejdzie poniżej granicy 8 zł za litr.

1 godzina temu














