Drogi samorządowe, po których toczy się codzienne życie, od lat są niedofinansowane. Środki kierowane tu w ramach rządowych programów są zbyt małe. Ten niedobór przekłada się na stan bezpieczeństwa dróg lokalnych. Widać go też w ograniczonej liczbie przetargów na inwestycje drogowe w samorządach. – W roku 2025 w stosunku do 2024 spadek wartości nowych przetargów na drogach powiatowych, gminnych i wojewódzkich sięgnął prawie 40 procent. To jest autentycznie zapaść – mówi Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej
Drogownictwa.Dzieciuchowicz (OIGD): Mamy zapaść w przetargach na drogi samorządowe