Efekt upałów? Wzrost o 40 proc. Górale mogą się cieszyć

1 dzień temu
Koniec roku szkolnego i rekordowe temperatury nakręciły sprzedaż miejsc noclegowych. - Liczba rezerwacji na wakacyjne pobyty w lipcu i sierpniu wzrosła o 41 proc. - słyszymy w jednym z serwisów. Beneficjenci tego nagłego wybuchu zainteresowania są jednak dość nieoczywiści, bo pierwszym wyborem Polaków nie okazały się nadmorskie kurorty.
Idź do oryginalnego materiału