Ekspansja z kalkulatorem w ręku. Globalne marki luksusowe zmieniają strategię wzrostu [RAPORT]

7 godzin temu

Rosnąca ostrożność konsumentów i niestabilne otoczenie gospodarcze skłaniają marki luksusowe do koncentracji na jakości, rentowności i produktywności sieci. W tym otoczeniu Warszawa umacnia swoją pozycję jako jeden z najważniejszych rynków handlowych Europy Środkowo-Wschodniej – wynika z raportu firmy doradczej Colliers „EMEA Retailer Performance & Consumer Spending Trends”

Rok 2026 przynosi kolejne wyzwania dla europejskiego handlu detalicznego. Zaufanie konsumentów w Unii Europejskiej pozostaje niższe niż na początku roku, a prognozowany wzrost realnych dochodów gospodarstw domowych wynosi średnio zaledwie 0,5%. Jednocześnie konsumenci odczuwają skutki wyższych kosztów paliwa, energii i codziennego utrzymania.

Według danych przywołanych w raporcie Colliers niemal dwie trzecie europejskich konsumentów stara się ograniczać wydatki oraz aktywnie poszukuje promocji i korzystniejszych ofert. W efekcie pod presją znajdują się kategorie uznaniowe, takie jak moda, wyposażenie domu czy gastronomia. W takich warunkach europejskie marki muszą jednocześnie mierzyć się z ostrożniejszym popytem, wyższymi kosztami działalności i utrzymującą się niepewnością geopolityczną.

Polska przez cały czas atrakcyjna dla marek luksusowych

Choć europejski segment luxury mierzy się w tej chwili z wolniejszym tempem wzrostu, Polska pozostaje rynkiem analizowanym przez międzynarodowe marki pod kątem dalszej ekspansji.

– Pomimo obserwowanego globalnie spowolnienia dynamiki wzrostu rynku dóbr luksusowych, Polska, a w szczególności Warszawa, pozostaje jednym z najbardziej perspektywicznych kierunków ekspansji dla segmentu luxury w naszym regionie. Przedstawiciele części marek, które przez cały czas nie są obecne na polskim rynku, analizują możliwości wejścia poprzez bezpośrednią obecność, jak i współpracę z lokalnymi partnerami – mówi Anna Radecka-Łysiak, dyrektor współzarządzająca Działem Powierzchni Handlowych w firmie Colliers.

Jak wynika z raportu, marki luksusowe coraz większą wagę przywiązują do jakości lokalizacji i potencjału danego rynku. najważniejsze znaczenie mają nie tylko parametry samej nieruchomości, ale również struktura grupy kupujących i otoczenie handlowe.

– Widzimy, iż marki coraz rzadziej poszukują wyłącznie powierzchni handlowej, a coraz częściej oczekują wsparcia w budowaniu strategii rozwoju dostosowanej do zmiennych warunków rynkowych i zachowań konsumentów. Polska pozostaje atrakcyjnym kierunkiem inwestycji, jednak przewagę konkurencyjną będą budować te marki, które potrafią połączyć ambicje wzrostu z dyscypliną operacyjną i świadomym podejściem do wyboru lokalizacji – mówi Marta Cegielnik, dyrektor współzarządzająca Działem Powierzchni Handlowych w firmie Colliers.

– Wymagania marek luksusowych wobec nowych lokalizacji pozostają wyjątkowo wysokie. najważniejsze znaczenie ma dostęp do odpowiednio licznej grupy najzamożniejszych klientów (segment HNWI), funkcjonowanie rozpoznawalnej i ugruntowanej destynacji luksusowej, silne sąsiedztwo innych renomowanych marek tego sektora, prestiżowa architektura i jakość nieruchomości oraz wysoka skala ruchu turystycznego. To właśnie te elementy przez cały czas stanowią jedno z głównych wyzwań Warszawy, która wciąż pozostaje mniej dojrzałą destynacją luxury niż czołowe stolice w regionie EMEA – dodaje Anna Radecka-Łysiak.

Rynek dóbr luksusowych coraz bardziej zróżnicowany

Raport Colliers pokazuje, iż wyniki marek luksusowych w Europie znacząco się różnią. Część firm, takich jak Richemont, Hermès czy Ralph Lauren, przez cały czas notuje wzrost przychodów, korzystając z lojalnej bazy klientów i silnej pozycji rynkowej. Jednocześnie inni globalni gracze, w tym LVMH czy Kering, odnotowali spadki sprzedaży i dalszą presję na marże. Sektor pozostaje pod wpływem skutków wyższych ceł, wzrostu kosztów operacyjnych oraz słabszego popytu po latach intensywnych podwyżek cen.

Dodatkowym wyzwaniem są zmiany w ruchu turystycznym związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Wyniki za początek 2026 roku pokazują również, jak istotne znaczenie dla sektora luxury mają wydatki turystów, zarówno podróżujących do państw Zatoki Perskiej, jak i odwiedzających Europę.

Idź do oryginalnego materiału