Fed utrzymał stopy w przedziale 3,50-3,75 proc., ale pierwsza konferencja Kevina Warsha pokazała wyraźną zmianę sposobu komunikacji banku centralnego. Tę zmianę było widać w bardzo krótkim komunikacie, nowych projekcjach i dot plocie, czyli wykresie prognoz stóp procentowych.
Czerwcowy SEP, czyli zestaw projekcji gospodarczych Fedu, pokazał wyższą inflację, stabilny rynek pracy i wyższą ścieżkę dla stóp. Warsh dołożył do tego zapowiedź przeglądu narzędzi Fedu, od komunikacji po źródła danych. W praktyce czerwcowe posiedzenie można więc czytać jako początek szerszej przebudowy sposobu działania Fedu zwłaszcza, iż sam Warsh zrezygnował z zaprezentowania swojego podejścia do stóp na tzw. „wykresie kropkowym”.
Najkrótszy komunikat w całym cyklu
Komunikat po posiedzeniu miał 100 słów i 640 znaków. To najkrótszy komunikat z badanych komunikatów od maja 2025 r. do czerwca 2026 r. Tak krótka forma wzmacniała przekaz, bo Fed usunął klasyczne forward guidance, czyli język o ocenie zakresu i momentu kolejnych dostosowań polityki.
W jego miejsce pojawił się prostszy przekaz. Komitet ma zapewnić stabilność cen. Warsh tłumaczył podczas konferencji, iż dotychczasowe forward guidance było źle dopasowane do obecnego etapu polityki. Ten ruch można odczytywać jako odejście od bardzo szczegółowego prowadzenia rynków przez kolejne etapy polityki pieniężnej. Rynki dziś bardziej mają się skupić na reakcji na dane, a nie na myśleniu, jak na dane zareaguje Fed.
Warsh mówił też, iż restrykcyjność polityki widać w mieszkaniówce, ale trudniej byłoby mu powiedzieć to samo, patrząc szerzej na warunki finansowe. Innymi słowy Warsh uważa, iż obecny poziom stóp nie szkodzi giełdzie i ta nie wymaga dostosowania ich w dół.
SEP przesunął ciężar na inflację
Czerwcowe projekcje mogły być jednym z mocniejszych argumentów za bardziej jastrzębim odczytem konferencji. Mediana wzrostu PKB na 2026 r. spadła do 2,2 proc. z 2,4 proc. w marcu, ale jednocześnie inflacja PCE wzrosła do 3,6 proc. z 2,7 proc., a inflacja bazowa PCE do 3,3 proc. z 2,7 proc. Przy takim układzie Fed ma mniej przestrzeni, by zakładać szybkie samoistne wygasanie presji cenowej, mimo iż ceny ropy po nocy przez cały czas spadają po podpisaniu Memorandum przez Trumpa z prezydentem Iranu. Długoterminowe oczekiwania inflacyjne również istotnie się cofnęły w USA do poziomów z końca lutego.
Jeśli chodzi o rynek pracy to mediana dla stopy bezrobocia na 2026 r. obniżyła się do 4,3 proc. z 4,4 proc., a w notatkach z konferencji Warsh opisywał rynek pracy jako stabilny. Taki układ może wzmacniać gotowość Fedu do mocniejszego akcentowania inflacji.
Ścieżka stóp w SEP też poszła w górę. Mediana dla końca 2026 r. wzrosła do 3,8 proc. z 3,4 proc., dla 2027 r. do 3,6 proc. z 3,1 proc., a dla 2028 r. do 3,4 proc. z 3,1 proc. Skala rewizji wykracza więc poza najbliższe posiedzenie i wydaje się wskazywać na dłuższy okres wyższych stóp w oficjalnych projekcjach Fedu.
Dot plot podniósł ścieżkę stóp
W dot plocie wyraźnie zmienił się obraz końca 2026 r. W marcu kropki były skoncentrowane przy 3,375 i 3,625 proc. W czerwcu osiemnastu uczestników złożyło projekcje dla 2026 r., a dziewięciu z nich widziało stopę powyżej środka obecnego przedziału. Sześciu uczestników zakładało poziom co najmniej 4,125 proc., czyli kilka podwyżek względem obecnego zakresu.
Sam Warsh próbował jednak osłabić znaczenie dot plotu jako zbyt dosłownej mapy kolejnych decyzji. Na konferencji mówił, iż kropki były składane ołówkami z dużymi gumkami, a sam nie złożył własnej projekcji, bo nie uważa jej za pomocną w prowadzeniu polityki. To pokazuje, iż nowy przewodniczący nie odcina się od projekcji, ale jednocześnie nie chce, by były traktowane jak obietnica.
Warsh chce przebudować narzędzia Fedu
Konferencja była także zapowiedzią szerszej przebudowy sposobu pracy Fedu. Warsh ogłosił pięć zespołów roboczych, które mają przejrzeć komunikację, bilans, źródła danych, wpływ produktywności i AI na rynek pracy oraz ramy inflacyjne. Nazwisk nie podał, ale wskazał na ekspertów z Fedu, banków regionalnych, biznesu, uczelni i technologii.
Duże znaczenie może mieć przegląd narzędzi komunikacyjnych. Zespół od komunikacji ma przyjrzeć się SEP, dot plotowi, konferencjom, minutkom i transkryptom. Zespół od danych ma szukać bardziej aktualnych informacji, także dlatego, iż Warsh krytykował stare metody ankietowe, niski odsetek odpowiedzi i opóźnione statystyki, które opisywał jako echo historii.
Decyzje przez cały czas zostają w FOMC, ale zespoły robocze mają zmienić proces, który do nich prowadzi. o ile Fed ogranicza forward guidance, podważa status dot plotu i jednocześnie przebudowuje źródła danych, to czerwcowe posiedzenie można uznać za początek głębszej zmiany instytucjonalnej i rozpoczęcie ery Warsha.

3 godzin temu





